Nowość od Yves Rocher – odbudowujące kosmetyki do włosów z dodatkiem fruktanów agawy

Yves Rocher wypuściło właśnie nową odsłonę całej gamy kosmetyków do pielęgnacji włosów z nowym składnikiem aktywnym – fruktanami agawy. Jest to niepowtarzalny składnik, który wspomaga proces odżywiania cebulki. Zobaczcie co ja sądzę o tej linii kosmetyków!

Działanie agawy

Agawa niebieska i jej fruktany działa tam, skąd włos czerpie swoją siłę, w samej skórze głowy. Wspomaga proces odżywiania cebulki, sprawia, że włos staje się mocniejszy i piękniejszy. Przede wszystkimi pobudza mikrokrążenie skóry głowy, wzmacnia naczynia krwionośne i stymuluje proces powstawania nowych naczyń krwionośnych. A co za tym idzie, poprawia włókna włosa chroniąc jednocześnie hydrofobowe właściwości łuski włosa.

Jako, że moje włosy są mocno zniszczone ja postawiłam na produkty do włosów zniszczonych – te regenerujące. I tak wybrałam szampon odbudowujący z olejkiem jojoba, odżywkę odbudowującą z olejkiem jojoba i analogicznie – odbudowującą maskę do włosów z olejkiem jojoba.

Ekologiczne myślenie

Cieszy mnie fakt, że marki ostatnio stawiają na bardziej eko opakowania. Nie są to oczywiście w stu procentach idealne rozwiązania, bo wciąż są z plastiku. Ale dzięki temu, że nie jest to mix plastików tylko “czysty” PET, butelki nadają się do recyklingu. Dodatkowo Yves Rocher gwarantuje, że jest go 25% mniej niż normalnie, a opakowanie jest wyprodukowane w całości z plastiku z recyklingu.

Oprócz opakowań marka stawia na bazy myjące pochodzenia roślinnego – kukurydzy, kokosa i pszenica oraz na roślinne składniki aktywne (agawa, olejek jojoba, moringa i jagody acai).

Szampon odbudowujący z olejkiem jojoba od Yves Rocher

Powiem krótko – w szamponie się zakochałam. Jest bardzo wydajny, wystarczy tylko odrobina, fajnie się pieni i włosy są potem przyjemne w dotyku. Dzięki mixowi składników włosy ładnie pachną i ładnie się układają. Butelka jest wygodna – bo można ją postawić na nakrętce, dzięki czemu nic się nie zmarnuje. Szampon powinien redukować łamliwość o 92%, ale ja używam go dopiero 2 tygodnie i na razie jeszcze nie odczułam tej odbudowy włosa, więc nie jestem w stanie się wypowiedzieć na ten temat. Na pewno wrzucę aktualizację na mój Instagram!

Odżywka odbudowująca Yves Rocher

Odżywkę na pewno kupię ponownie, pobiła mojego dotychczasowego ulubieńca. Wystarczy tylko odrobina produktu, by rozprowadzić na włosach. Ma świetną konsystencję, przez co łatwo można ją nałożyć. Włosy od razu po umyciu wydają się być gładsze i nie plączą się. W końcu ma ułatwiać rozczesywanie – no i ułatwia! Tak naprawdę nie muszę już używać dodatkowych odżywek w sprayu.

Też plus za opakowanie – produkt stoi na zakrętce, więc produkt nie zmarnuje się i zawsze łatwo go wydobyć 😀

>> Sprawdź dlaczego warto robić peeling skóry głowy <<

Maska regenerująca do włosów

Maska w tubie to alternatywa dla powyższego produktu i ma trochę inną formułę. Można ją stosować na dwa sposoby – albo klasycznie na umyte włosy i trzymać kilka minut, albo przed umyciem, na suche lub mokre włosy i wtedy powinniśmy zmyć ją dopiero po około 10 minutach. Mnie ta druga opcja do końca nie przekonuje – spróbowałam raz, nałożyłam na nieumyte włosy, spłukałam po określonym czasie i dopiero potem je umyłam… Brakowało mi trochę tego rytuału po umyciu włosów. No i minus za to, że trzeba tak długo trzymać produkt na włosach.

Klasycznym sposobem maska nawet się spełniła, choć potrzeba jej trochę więcej niż odżywki – jest gęstsza i trudniej ją rozprowadzić. Ja osobiście wolę powyższą odżywkę, ale może komuś spodoba się ta maska – każdy w końcu woli inną formę produktu.

Generalnie całą serię oceniam na plus. Cena jest podobna jak u konkurencji, czyli wśród produktów naturalnych i w ekologicznych opakowaniach. Są wygodne w użyciu, ładnie pachną i spełniają z pewnością moje oczekiwania. A jeśli chodzi o cenę – to widzę, że aktualnie macie promocję na produkty do włosów (2+1) oraz zniżkę na taki zestaw jaki tu opisuję! Sprawdźcie na stronie Yves Rocher 🙂

9 komentarzy

  1. Szkoda, że nie pokazałaś jakiś efektów przed i po kuracji. Tych kosmetyków akurat jeszcze nie stosowałam, ale muszę spróbować – czemu nie? 🙂

  2. Moja łazienka pęka w szwach od kosmetyków 😀 I choć te kuszą, tak tym razem jestem zmuszona przełożyć zakupy na kiedyś indziej 😉

Leave A Reply

Navigate
%d bloggers like this: