Jak zrobić własny płyn do prania w 5 minut?

Od jakiegoś czasu używam płynu do prania, który przygotowuję sama. Jest to znacznie tańsze rozwiązanie niż gotowe środki z marketów i w dodatku robi się to bardzo szybko. No i to, co dla mnie jest najważniejsze – płyn DIY jest bardziej ekologiczne niż zakup płynu do prania w sklepie.

Nieekologiczne środki do prania

Przede wszystkim produkty do prania, które możemy kupić w sklepach zapakowane są w plastikowe butelki. Bardzo często są to oczywiście opakowania pochodzące w dużej części z recyklingu. Życie plastiku wygląda bowiem tak, że w pierwszej kolejności istnieje jako opakowanie na żywność, a potem, po przetopieniu, wykorzystywany jest właśnie do środków czystości etc. Natomiast to wciąż jest plastik, który zaśmieci naszą planetę.

Z drugiej strony mamy proszki do prania. Te za to możemy czasem znaleźć zapakowane w tekturowe pudełka, więc może się to wydawać bardziej ekologiczne rozwiązanie. Nic bardziej mylnego. Proszek zawiera często plastikowe mikrogranulki albo inne nieco bardziej naturalne materiały ścierne. Te niestety podczas prania “trą” i powodują ścieranie włókien w tkaninach. Jest to bardzo niebezpieczne, szczególnie jeśli posiadamy ubrania ze sztucznych tworzyw, np. poliestru. Podczas prania mikrowłókna uwalniają się z ubrań – a podobno te stanowią blisko jedną trzecią plastiku w oceanach.

Jak prać, by było ekologicznie?

Staraj się prać w niskiej temperaturze, ładuj bęben pralki zawsze do pełna, używaj płynów (nie powodują one tarcia). Warto też, zanim wstawisz pranie, upewnić się, czy ubrania czy pościel rzeczywiście już wymagają uprania.

Warto też pochylić się nieco nad wybranym środkiem do prania. Ekologiczne produkty do prania można zakupić w eko drogeriach online, ale też stacjonarnie. Często też można je kupić na litry/wagę (np. jest świetne stoisko na targu w Hali Gwardii w Warszawie!). Ekologicznym rozwiązaniem do prania mogą się też okazać orzechy piorące, których można używać wielokrotnie i są naturalnym środkiem do prania.

Płyn do prania DIY w 5 minut za mniej niż 5 złotych!

Ja jakiś czas temu trafiłam przypadkiem na przepis na płyn do prania, który zapadł mi w pamięci. Postanowiłam spróbować. Po wielu próbach w końcu udało mi się stworzyć produkt idealny 🙂 Od kilku miesięcy używam praktycznie wyłącznie tego płynu DIY i totalnie się u mnie sprawdza. W każdym momencie mogę go dorobić w kilka minut ze składników, które mam w domu.

Lista potrzebnych rzeczy do wykonania płynu:

  • szare mydło – koszt około 2 zł do kupienia w każdej drogerii, ja użyłam takiego
  • soda oczyszczona – koszt około 2 zł w każdym sklepie
  • woda
  • olejek zapachowy (opcjonalnie)

Jak zrobić samodzielnie płyn do prania w domu?

Wykonanie jest bardzo proste. Ja w moim “przepisie” przedstawię Wam w jaki sposób wykonać około 1 litra płynu – czyli tyle ile w słoiku na zdjęciu.

  1. Zagotuj wodę – nie musi być wrzątek, ale powinna być ciepła;
  2. Utrzyj na zwykłej tarce 1/4 szarego mydła (potrzebujemy ok. 25g, większość kostek mydła ma 100g);
  3. Do słoika/butelki wsyp 1 czubatą łyżkę sody oczyszczonej oraz płatki utartego mydła;
  4. Zalej wszystko wodą. Jeżeli chcesz, by płyn dodatkowo pachniał, dodaj kilka kropel ulubionego olejku eterycznego (ja mam swój z Ecoflores, używam go też do świec DIY i mydełek).
  5. Zakręć słoik i porządnie “wytrząśnij” tak, by składniki się wymieszały. Ja potem często zostawiam gotowy płyn na kilka godzin, by resztki mydła się dobrze rozpuściły. Kiedy płyn wystygnie, będzie gotowy do użytku.

Taki płyn może przybrać konsystencję gluta, galaretki, a to oznacza, że było za mało wody/za dużo mydła. Można spróbować wtedy dodać odpowiednią ilość składników. Nie przejmujcie się, że będą grudki, to nie przeszkadza podczas prania.

Tańsze i ekologiczniejsze rozwiązanie

Słoik płynu spokojnie wystarczy na około miesiąc. Koszt jak widać to jakieś grosze, w porównaniu z płynami, które mamy do kupienia w sklepach. A jest to zdecydowanie bardziej ekologiczne i mamy pewność, że nie ma tam jakichś niepożądanych składników. Po upraniu ubrania są czyste i pachnące. Ja sporadycznie dodaję jeszcze zapachowego płynu do zmiękczania tkanin, by nadać im świeżość i zapach na dłużej. Natomiast wydaje mi się, że już samo odrzucenie produktu jakim jest płyn czy proszek do prania jest dużym krokiem w stronę ekologii.

Dajcie koniecznie znać, czy udało Wam się zrobić płyn według mojego przepisu!

3 komentarze

  1. Pingbacki: Ekologiczne i naturalne środki czystości do sprzątania domu • Ola Brzeska

  2. Pingbacki: Ekologiczne książki o tematyce zero waste • Ola Brzeska

Leave A Reply

Navigate
%d bloggers like this: