Własnoręcznie robione prezenty dla bliskich na święta

W tym roku zdecydowałam się nie popadać w świąteczne szaleństwo zakupów. W tym roku postanowiłam zrobić dla bliskich prezenty własnoręcznie. Nie jestem jakoś mega uzdolniona w tym temacie, ale postanowiłam spróbować i nawet mi wyszło!

Dawanie prezentów

Lubię robić świąteczne zakupy i lubię dawać bliskim masę prezentów, pakować je itp. Ale są to zazwyczaj drobiazgi, które nie są im niezbędne do życia, bo produkty, których potrzebują – po prostu kupują sobie sami. Nadmierny konsumpcjonizm nie jest dobry dla naszej planety więc zdecydowałam się podarować im produkty, które zrobię sama i które w jakiś sposób im się przydadzą.

Tymczasem zobaczcie kilka pomysłów na prezenty DIY, które zrobicie sami w domu, niedużym kosztem!

Domowe mydełka glicerynowe

Zawsze wydawało mi się, że produkcja mydeł to nie dla mnie. Zdawało się to być trudne i nie do zrobienia. Jak bardzo się myliłam. Przez zupełny przypadek trafiłam na sklep Ecoflores.eu, gdzie można kupić wszystkie niezbędne składniki do domowej produkcji mydełek. Dodatkowo mam dla Was zniżkę 5% z kodem rabatowym olabrzeska!

Czego potrzebujemy?

Jeśli nie jesteście zdecydowani dobrą opcją są zestawy startowe, gdzie znajdziecie wszystkie niezbędne produkty do wykonania mydełek glicerynowych. Taki podstawowy set można kupić już od 39 złotych.

Natomiast tak naprawdę do wykonania mydełek potrzebujemy tylko 3 składników:

  • bazę glicerynową – do kupienia już od 15 złotych tutaj
  • barwnik – możemy użyć spożywczego, ale tutaj można kupić za 5 złotych w przeróżnych kolorach
  • zapach – olejki zapachowe można kupić tutaj już od 5 złotych i są w naprawdę fikuśnych zapachach (np. guma balonowa czy piernik!)
baza glicerynowa
zapach i barwnik do mydełek

Możemy dodatkowo kupić np. susz ziołowy, żeby mydełko wyglądało ciekawiej. No i będziemy potrzebować jeszcze oczywiście foremek!

Jeśli chodzi o foremki to mogą to być tak naprawdę silikonowe foremki do muffinek albo inne do wypieków, ale na Ecoflores jest mnóstwo super kształtów o jakich nawet nie śnicie. Ja postawiłam na klasyczne kształty i dla eksperymentu wzięłam jeszcze urocze małe kwiatuszki.

Produkcja mydełek

Wykonanie mydeł jest naprawdę proste. Wystarczy rozpuścić bazę glicerynową (w mikrofali lub kąpieli wodnej), a następnie dodać wszystkie składniki – barwnik, olejek zapachowy i wlać do foremek. Dokładną instrukcję znajdziecie tutaj.

Ja do produkcji moich pierwszych mydełek użyłam klasycznej przezroczystej bazy mydlanej , czerwonego barwnika, zapachu wanilii i suszonej maliny. Wszystko kupiłam właśnie na Ecoflores. Jeżeli rozpuszczacie bazę glicerynową w kąpieli wodnej to trochę to jest czasochłonne, ale efekt jest naprawdę super. Ja się świetnie bawiłam i choć mydełka nie są idealne – wierzę, że bliscy docenią starania 😀

Mix herbat

To jest dosyć prosty prezent, bo takie mixy herbat możemy kupić w pierwszym lepszym sklepie z herbatami. Ja natomiast proponuję Wam zakupienie tam różnych ciekawych suszonych składników do zmiksowania takiej herbatki samemu. Jeżeli macie taką możliwość – fajnie jest ususzyć samemu, np. skórki pomarańczy. Wtedy prezent będzie jeszcze bardziej DIY!

Ja postawiłam na kompozycję z różnych owoców lasu, ale możecie zrobić np. typowo świąteczną z cynamonem, suszoną cytryną itp.! Herbatę zapakowałam w szczelne torebki strunowe, które zamówiłam tutaj – jedna kosztuje kilkadziesiąt groszy, a herbata pozostanie długo świeża i nie najdzie wilgocią.

Pierniczki w słoiczku

Wykonanie pierniczków z zestawu kupionego w markecie jest banalnie proste. Taki pakiet kosztuje około 7 złotych i mamy w nim mix do pierniczków, do którego trzeba dodać kilka składników. A do tego zazwyczaj dorzucają nam jeszcze foremki do wykrawania pierniczków! Całość z pieczeniem zajmie nam około godziny, a taką jedną “porcją” możemy zapakować ze 3-4 słoiki.

Pierniczki w słoiczku to sprawdzony prezent dla babć, mam – w zeszłym roku cieszyły się powodzeniem u mojej rodziny i każdy mógł spróbować, zjeść. Idealne do świątecznej kawy czy herbaty! Nie jest to może duży prezent, ale jako drobiazg czy dodatek np. do powyższej herbaty – naprawdę się sprawdzi.

Dodatkowo słoiczek możemy przyozdobić np. ozdobnym sznurkiem, który też znajdziemy na Ecoflores (można zamówić przy okazji mydlanych zakupów!). Możemy też znaleźć tutaj np. etykietki do naklejenia, które świetnie będą wyglądać na słoiku! Ja akurat te odpuściłam, ale teraz trochę żałuję.

Zapachowa świeca

W robienie świec już się bawiłam kilkukrotnie – zazwyczaj były to świece z pozostałości tych, które już zużyłam. Takie świece z resztek są świetną opcją na niemarnowanie, ale zazwyczaj wystarczają na jakąś jedną całą świeczkę. Tym razem zdecydowałam się domówić worek parafiny, żeby było tego więcej. Można ją kupić za 11,50 złotych tutaj.

Wykonanie jest bardzo proste. I trochę podobne do produkcji mydełek. To czego potrzebujemy to:

Dokładną instrukcję znajdziecie tutaj. Ja zrobiłam świecę o zapachu lawendowym, resztki starej świeczki, którą dodałam zabarwiły parafinę na fioletowo. Ale żeby podbić kolor dodałam odrobinkę czerwonego barwnika. Akurat do tej prezentowanej (była w najładniejszym słoiczku :D) użyłam sznurka jutowego, który pozostał mi po zaproszeniach ślubnych. Testowałam, sprawdza się! Natomiast tak jak wyżej wspomniałam, można też zamówić specjalne nawoskowane knoty z blaszką, które przy produkcji są zdecydowanie wygodniejsze.

gotowe knoty do świec

I na koniec przypominam, że na świąteczne zakupy w sklepie Ecoflores macie 5% zniżki z kodem olabrzeska!

Leave A Reply

Navigate
%d bloggers like this: