KOLOROWE WŁOSY. Czym farbować? Tonery, pianki, farby do włosów. Jakie są najlepsze produkty do koloryzacji włosów?

Już na pewno wiecie, że włosy farbuję sama i to dość często. Na głowie miałam już całą paletę barw – fioletowe, różowe, zielone, niebieskie, turkusowe, czerwone, pomarańczowe… Przetestowałam też naprawdę wiele farb i produktów do koloryzacji włosów. Jaką farbę wybrać? Czym najlepiej farbować włosy? Który produkt jest najtrwalszy? Zachęcam do przeczytania wpisu – znajdziecie w nim odpowiedzi na te pytania!

Kolorowe włosy

Jako, że lato się zbliża, większość z Was będzie mogła dopiero w wakacje zafarbować sobie włosy na szalony kolor – warto już rozejrzeć się za odpowiednim produktem.

Kiedyś kolorowe włosy były atrybutem osób ze środowisk alternatywnych, punkowych, rockowych, nieliczne osoby odważyły sobie pofarbować końcówki, czy zrobić tak zwane ombre. Teraz na co dzień możemy spotkać nie tylko dziewczyny w kolorowych włosach, ale też chłopaków i wygląda to cool!

Rozjaśnianie włosów

Jeśli Twoje włosy są naturalnie blond – masz szczęście! Możesz już dziś mieć kolorowe włosy. Te ciemne jednak trzeba najpierw rozjaśnić. Nie polecam robić tego w domu, jeśli nie ma się wprawy – parę lat temu rozjaśniałam najtańszym rozjaśniaczem z Rossmanna i nie dość, że włosy miały okropny pomarańczowy odcień, to było to bardzo nierównomierne – miałam po prostu „łaty”… Nie wspominając już o tym, że strasznie się zniszczyły… wręcz się lepiły, gdy je dotykałam. >>> Sposób na miękkie, pachnące i gładkie włosy.




Dlatego od jakiegoś czasu chodzę na rozjaśnianie włosów do fryzjera. Włosy wyglądają pięknie i gładko, są równomiernie rozjaśnione. Tym razem stawiam na sombre, bo gdy kolorowa farba się zmyje, wciąż wygląda to fajnie, a jakoś nie widzę siebie w całych blond włosach. Za taki zabieg płacę u znajomej fryzjerki około 100 złotych, ale w salonie zapewne kosztuje to 2 albo 3 razy drożej.

Po rozjaśnieniu włosów, dajmy im trochę odpocząć – tydzień lub dwa i dopiero wtedy pofarbujmy je na wymarzony kolor. >>> Jak dbać o włosy? Olejowanie.

Ale jaką farbę wybrać? Zobaczcie te, które testowałam – każda ma swoje plusy i minusy, o których przekonacie się poniżej.

Toner do włosów La Riche Directions

źródło: Allegro PaniKinga
Plusy
  • Ogromna paleta kolorów
  • Stosunkowo niedrogi (można kupić od ok. 20 zł)
  • Na włosach naturalnych trzyma się bardzo długo
  • Łatwy w aplikacji, nie potrzebne dodatkowe naczynie, można nakładać palcami
  • Wygodne opakowanie – można zrobić sobie np. pasemka i schować „na potem”
Minusy
  • Jedno opakowanie nie wystarczy na zafarbowanie długich włosów
  • Przy farbowaniu długich włosów wydatek jest już większy
  • Na rozjaśnionych włosach trzyma się krótko (2-3 mycia)
  • Brak rękawiczek, odżywki w zestawie
  • Nie są ogólnodostępne – tylko w wybranych sklepach i online

Moja krótka (?) przygoda z tymi tonerami zaczęła się między podstawówką a gimnazjum, kiedy w wakacje zrobiłam sobie pasemko na moich naturalnych, brązowych włosach. Skończyło się to tak, że pierwszą klasę chodziłam z czerwonym paskiem na głowie 😉 Fajnie to wyglądało, to prawda, stopniowo jednak farba się zmywała, ostatecznie po pół roku kolor zniknął. Nie wiem, jak to się ma do teraz – ale ogólnie farby trzymają się lepiej na naturalnych włosach.

Natomiast ostatnio postanowiłam sobie zafarbować włosy na różowo i farba nie spełniła moich oczekiwań. Po pierwsze – kolor całkowicie zmył się po dwóch myciach. Po drugie – jeden słoiczek nie wystarczył na zafarbowanie mojego ombre, a po trzecie – farba miała inny kolor, niż oczekiwałam, ale to być może jeszcze zrozumiem, bo pod spodem miałam jeszcze delikatnie zielone włosy.


Farby fryzjerskie

Plusy
  • Długotrwały efekt
  • Wiele kolorów
Minusy
  • Droga – (ok. 30 złotych)
  • Trzeba dokupić utleniacz
  • Dostępne tylko w hurtowniach
    fryzjerskich
  • Zawierają silnie działające
    substancje, które bardzo
    niszczą włosy

Farby fryzjerskie niestety kosztują sporo, nie są dostępne wszędzie i niszczą włosy. Miałam przyjemność użyć takiej dwa razy i kolor był przepiękny, ale czułam, że moje włosy się bardzo zniszczyły, a podczas farbowania mocno czuć było utleniacz, który nieprzyjemnie pachnie. Na rozjaśnionych włosach farba wytrzymała również do 3-4 myć. >>> Dookoła włosów. Nowości kosmetyczne do włosów.


Farby dostępne w drogeriach

Te są dla mnie najwygodniejsze – wchodzę np. do Rossmanna, płacę i mogę od razu farbować. Nie trzeba szukać, czekać na dostarczenie przez kuriera, albo jeździć gdzieś po hurtowniach. Przetestowałam kilka z farb tzw. permanentnych.

L’ORÉAL FÉRIA PRÉFÉRENCE

Plusy
  • Dostępne w Rossmannie
  • Wygodna aplikacja – nie potrzebny jest dodatkowy pojemnik, farbę mieszamy w załączonej buteleczce
  • W zestawie spora tubka odżywki, porządne, ciemne rękawiczki
  • Długotrwały efekt – minimum 5 myć na rozjaśnianych włosach.
  • Jedna farba wystarczy na długie włosy
  • Na naturalnych, ciemnych włosach farba daje ciekawy refleks koloru
Minusy
  • Dość droga – ponad 30 złotych, ale można upolować na promocji po np. 16 zł.
  • Mało „szalonych” kolorów
  • Nie są dostępne we wszystkich drogeriach (w Rossmannie tak, ale np. w Hebe nie)

Schwarzkopf LIVE

Plusy
  • Dużo ciekawych kolorów
  • Niedroga – około 20 złotych, na promocji po 15 lub mniej
  • Farbę możemy wykorzystać jako intesywną lub pastelową – dodając do niej odżywkę
  • W zestawie dwie saszetki odżywki
  • Trwała, ale po pierwszym myciu kolor traci intensywność
Minusy
  • Przed farbowaniem trzeba umyć włosy – gęsta konsystencja uniemożliwia rozprowadzanie produktu
  • Jedna farba nie wystarczy nawet na średniej długości włosy (chyba, że zdecydujemy się na kolor pastelowy)
  • Niezbyt wygodna aplikacja – z tubki
  • Po umyciu kolor traci intensywność

Pianki koloryzujące Venita

Jest to zdecydowanie moja ulubiona forma farbowania włosów. Wygodna, niedroga, dosyć trwała, a przede wszystkim dużo kolorów!

Plusy
  • Tania – mniej niż 10 złotych
  • Wiele kolorów
  • Wygodna aplikacja -wystarczy wypuścić piankę na rękę i wmasować we włosy
  • Jedna puszka wystarczy na zafarbowanie długich włosów
  • W zależności od koloru – efekt jest
    bardzo trwały – np. niebieskie
    odcienie trzymają do miesiąca, dwóch, a te czerwone – około 3-4 mycia
  • Widoczna również na naturalnych, ciemnych włosach
  • W zestawie rękawiczki
  • Polski produkt
  • Ładny zapach
Minusy
  • Nie są dostępne wszędzie – można je
    kupić w Auchan, Drogerii Naturze, Jasmin
  • Pianka bardzo farbuje – do ostatków koloru
    myjąc włosy możemy zobaczyć kolorową wodę, a poduszka jest zawsze brudna
  • Niezbyt czysty sposób farbowania włosów


Domowe sposoby

Takie też są dobre, choć nie zawsze skuteczne. Zazwyczaj przydadzą się do tego produkty, które po prostu mamy zawsze w domu… Pamiętajmy jednak, że takie sposoby działają tylko i wyłącznie na jasnych lub rozjaśnionych włosach. >>> Nowa fryzura w kilka minut!

Cienie do oczu

Tak! Cieniami do oczu możemy nadać naszym włosom pastelowy odcień. Najlepiej użyć do tego jakiegoś starego, niepotrzebnego koloru i nałożyć je palcami, pędzlem lub wacikiem na włosy. Ten sposób nie jest trwały – ale na jedną imprezę wystarczy!




…gencjana

Nie uwierzycie, ale prawie całą szkołę średnią przechodziłam w fioletowych włosach, które zrobiłam sobie gencjaną… Efekt był niesamowity! Bardzo wyrazisty, jeden zabieg płukanki wystarczył na przynajmniej miesiąc fioletowych włosów! Ten sposób jest bardzo tani – przecież buteleczka gencjany nie kosztuje więcej niż 5 złotych, a do jednego zabiegu wystarczy kilka jego kropel.

włosy gencjana
Moje gencjanowe włosy w 2012 roku

Płukanka z gencjany jest też dobra do nadania włosom platynowego odcieniu, gdy mamy żółte, po rozjaśnianiu włosy.

Plusy
  • Tanio – ok. 3 zł
  • Długotrwały efekt
  • Włosy rzadziej się przetłuszczają (gencjana wysusza)
Minusy
  • Gencjana bardzo brudzi – ciężko pozbyć jej się ze skóry, możemy mieć potem przez kilka dni siną twarz 😂
  • Wysusza włosy
  • Niestety daje tylko jeden kolor 🙁

Jak zrobić płukankę z gencjany?

Wystarczy wlać do miski wodę, wkropić kilka kropel gencjany (wg. uznania), a następnie zamoczyć włosy w misce, można polewać je jakimś naczyniem, kubkiem przez jakieś 10 minut. Później wysuszyć i gotowe!

A Wy jakich produktów do farbowania włosów używacie najczęściej? Jakie macie zdanie na temat tych, które zaprezentowałam?

 

Facebo okdsd Instagram

Zobacz również

59 Comments

  1. Pokularna

    Miałam już włosy czerwone, bordowe, rude – teraz mam blond.
    Zawsze używałam farb i byłam zadowolona 🙂

    1. Ola

      Do tych odcieniow to tak, bo to są popularne kolory, każda marka w swojej linii farb ma takie kolory. Poza tym są jeszcze henny i chny które są naturalnymi farbami więc jest naprawdę spory wybór! Natomiast te kolorowe to różnie, w dodatku często trzymają właśnie krótko, bo producenci robią to specjalnie myśląc że ktoś może nie chce mieć kolorowych włosów na zbyt dkugo… To jest słabe

  2. poisonhyp

    Ja spotkałam się kiedyś z żelami koloryzującymi SENS.US (http://ilovesensus.pl/produkt/direct-color/). Ale sama nie eksprymentuję z kolorem, wciąż ten sam odcień, chociaż może już czas na jakieś zmiany 😉

    1. Ola

      O Też o tym kiedys słyszałam ale zupełnie zapomniałam! Muszę wypróbować 😀

  3. natalia

    jak chodziłam jeszcze do szkoły to tylko jak zaczynały się wakacje zaraz szłam do sklepu po szmpon koloryzujący aby zafarbować sobie włosy…moja szkoła niestety nie tolerowała takich wybryków jak farbowane włosy itp
    Super porównaie produktów z wadami i zaletami.
    Ja swoje włosy raz w roku max dwa ekko rozjaśniam.

  4. Monika

    Polecam Colorista z Loreal, fajne produkty wprowadzili 🙂 Pozdrawiam 🙂

  5. Justyna

    Podobają mi się bardzo bardzo kolorowe włosy. Może w końcu sama się w tym roku orważe na jakiś kolor. Czerwony mi się marzy

  6. Nati testuje

    Marzą mi się filetowe włosy,ale nie na całej długości a raczej takie ombre 🙂

  7. blogierka

    Bardzo przydatny post- dzięki!
    I fajnie wypadasz przed kamerą 🙂

  8. Kamila

    Kolorowe ombre ma być bardzo modne tego lata 🙂

  9. Angie

    Ja farbowałam kosmetykiem z Marion. Tanie i kolor trzymał się nawet do dwóch miesięcy 🙂 Pozdrawiam

  10. Joanna

    Dopiero rozpoczęłam przygodę z farbowaniem włosów i mam tylko doświadczenia z szamponem koloryzującym. Dlatego post sobie zapisałam na przyszłość. Z pewnością będzie pomocny 🙂

  11. JMJ

    Ja szaleję z długością – bo bardzo szybko mi rosną. Z długich za łopatki do jeżyka przy jednej wizycie u fryzjera! I tak co 2-3 lata! Ale z kolorem nigdy nie było mi po drodze, raz miałam tylko refleksy, jak akurat miałam długie – takie szaleństwo 😉

  12. Wiktoria

    Ile sie musialas napracowac prz tym poscie! wowowowo! Ja chyba nie jestem odwazna na takie wlosy,haha! Ale idealnie u mnie sprawdza sie farba ktora mozna pozniej splukac! 😛

    1. Ola

      to spoko są takie spraye jednodniowe do włosów – np tutaj mam sprayem zrobione włosy https://olabrzeska.pl/ootw-unicorn/

  13. Ania in progress

    Całkiem fajne efekty i rzeczywiście można szybko zmienić swój look, jednak ja już kilka lat temu postawiłam na naturalne włosy i puki co tego się trzymam 😉

  14. dystyngowanapanna

    A wczoraj chciałam kupić farbę w kolorze różowego blondu 😛 w rossmanie widziałam wczoraj fajną kolekcję farb do włosów w przeróżnych kolorach i pojemnosciach. Od pastelowych po ciemniejsze odcienie. Niestety nie pamiętam jak się nazywały,ale kosztowały ok.20 złotych i kuuuuusiły
    Pozdrawiam, http://www.dystyngowanapanna.wordpress.com

    1. Ola

      to chyba nowość od Loreal 😉 JEszcze nie testowałam, ale mają tylko pastelowe kolory chyba 🙁

  15. Kinga Frelichowska

    Bardzo fajny tekst – ja też trochę eksperymentowałam z farbami do włosów, ale teraz raczej stawiam na klasyczne odcienie, np. ciemnego blondu, sombre też ładnie wygląda, a jasne końcówki włosów ładnie rozświetlają buzię :). Bardzo podoba mi się kolor truskawkowy blond :), jest bardzo oryginalny.

  16. studio_editorial

    Właśnie w przyszłym tygodniu chcę zafarbować włosy (na święta). Artykuł bardzo mi się przyda.

  17. Eat Me Drink Me

    ja ostatnio używałam niebieskiego kremu Colorista z L’oreala – są fajne pastelowe odcienie, ale efekt u mnie jak po płukance, jedno opakowanie nie wystarcza na całe długie włosy, no średnio jestem zadowolona. Włosy na pewno są mniej wysuszone niż [przy płukance, bo ten krem dodatkowo je odżywia – to ma na plus, ale efekt średni – robiłam ombre i nie jestem specjalistą (według info na opakowaniu to banalnie proste :)) i nie wyszło to pięknie. Z domu nie wstydziłam się wyjść, ale bez szału. Uwielbiam kolorowe włosy 🙂

  18. Marzena T (Mania)

    Bardzo przydatny post 🙂 Polecę go innym ! Przyznam,że sama mając prawie 27 na karku podoba mi się ten trend – boję się że jestem na to za stara haha 😛

    1. Ola

      Aj tam, mi się mega podoba jak babka po 40 ma różowe włosy!!! Super to Wygląda. A 27 to jescze nie tak dużo 🙂 zależy na ile się czujesz xD ja mam 22, a czuje się na 16 całe życie

  19. myinspirationss

    polecam Ci tonery z pravany, długo się utrzymują, nie brudzą za bardzo i tubka za 33zł starcza na pokrycie długich włosów – możesz sobie zobaczyć na moim blogu jak to wygląda 🙂

    1. Ola

      Ok zajrzę! Ale i tak chyba Venita najbardziej lubię 😀

  20. myinspirationss

    Olu internet 🙂 dopiero pojutrze będzie wpis u mnie na blogu o tych tonerach. Sklepy internetowe je sprzedają, na allegro jest ich dużo i bezpośrednio na stronce pravany.

  21. Weronika

    Ja używam do takich odważnych koloryzacji właśnie tych arb Trendy z Venity! Są moim zadaniem najlepsze i stosunkowo niedrogie, a efekt jest długotrwały. Ostatnio kupowałam Trendy Color Cream też jest super i polecam!

    1. Ola

      No właśnie, ja je najbardziej kocham! Nie szkoda kasy nawet jak nie wyjdzie, jak kupiłam np Schwarzkopf to zalowalam że wydalam tyle bo kolor nie był zadowalający. A z Venity zawsze jestem zadowolona. Ja właśnie czekam na przesyłkę, w której ma być ten trendy color cream I wypróbuję! Jestem bardzo ciekawa

  22. Weronika

    Właśnie też za to kocham Venitę bo mają niedrogo a dobrej jakości kosmetyki czy farby do włosów, a z tonerami trendy Cream na pewno całe wakacje poszaleję, podobno można nawet mieszać kolory:) Ciekawa jestem Twoich efektów;)

    1. Ola

      Noo ja mam teraz te turkusowe włosy i jak mi się to zmyje to mam zamiar rozjaśnić całe włosy i może właśnie wtedy jakieś pastelowe sobie zrobię!

  23. Weronika

    Czekam w takim razie tym bardziej 🙂 ja mam zamiar jakies jasne sobie zrobić:) mniej krzykliwe;)

  24. Jola

    Ja też sama sobie farbuje włosy. Moja kuzynka jest fryzjerką i wcześniej to ona mi robiła różne cuda. Ale odkąd wyprowadziłam się do innego miasta muszę sobie radzić sama. Na szczęście podpatrzyłam u niej kilka trików. Podpatrzyłam u niej takie folie samoprzylepne lefed do koloryzacji. Zwykłe pazłotko zawsze mi się zsuwało. Jeśli chodzi o farby, to sama farbowałam drogeryjnymi, ale kuzynka robiła mi swoimi fryzjerskimi. Na moich włosach nie widziałam między nimi większej różnicy. Może tylko fryzjerskie mocniej pachniały i miały ładniejsze kolory.

  25. kasiaa

    mam takie pytanie bo mam teraz włosy od połowy w dół różowe takie „ombre” i farba nie chce się zmyć (robiłam u fryzjera ) o teraz pytanie czy jak kupie brązową farbę w sklepie to mi zafarbuje?

    1. Ola

      Oczywiście 🙂 Brązowa ma mocniejszy pigment.

  26. ano001

    hey mam pytanie bo mam różowe ombre i czy jak kupie brązową farbę w sklepie to kolor wyjdzie?

    1. Ola

      na pewno, bo brązowa jest ciemniejsza i ma mocniejszy pigment!

  27. Turkusowy ColorSpray Joanna. Jak szybko odświeżyć kolorowe włosy?

    […] Dzięki sprayowi ColorSpray od Joanny odłożyłam farbowanie na kilka dni później, bo kolor powinien utrzymać się do trzech myć (ostatecznie efektu nie było widać już po pierwszym umyciu włosów). I tak będę musiała w końcu poprawić, to w końcu koloryzacja tymczasowa. Ale przy włosach jasnych albo pastelowych spray zdecydowanie się sprawdzi, szczególnie, że jeszcze są wakacje i można pozwolić sobie na kolorowe szaleństwo! […]

  28. Alicja

    Ja sobie zrobiłam w salonie eksperckim l’oral, colorfulhair, mam ciemny blond włosy, a zrobili mi w odcieniach fioletu i trochę różu, wygląda to genialnie. Sama bym w domu nie eksperymentowała z takimi kolorami na włosach. Mając naście lat niepowodzenie by może jakoś uszło, ale w moim wieku już muszę mieć porządnie.

  29. Syylwia

    U mnie też Venita najlepsza – efekt jest super, robie sama w domu i niedrogo wychodzi!! A tonery Trendy Color Cream sa chyba najlepsze.

  30. Aga90

    Hej a ja mam pytanie,pomalowalam swoje rozjasnione włosy farbą Live Cool Lilac i wyszły strasznie różowe mogę nałożyć jakiś jasny blond,żeby to jakoś zakryć czy nie da rady trzeba będzie jakiś ciemniejszy kolor nałożyć? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    1. Ola

      Jak nałozysz farbę blond to nic nie da – nie zakryje tego, jest za jasna. Najlepszym rozwiązaniem jest umycie kilka razy włosów i farba powinna zejść – te odcienie nie trzymają się długo.
      Ewentualnie można potraktować włosy rozjaśniaczem, ale one strasznie niszczą włosy, a rozjaśniacz jest bardzo drażniący, dlatego rekomendowałabym tę pierwszą opcję 🙂

  31. Basia Walczyk

    Mam 39 lat i kolor włosów intensywnie niebieski . Bardzo się sobie podobam a reszcie nie muszę 😀

    1. Ola

      super!!!!! uwielbiam to ♥

    2. Natka

      Jak go uzyskałaś? Marzy mi się właśnie intensywny niebieski 🙂

  32. Aiko Aikoni

    Zainteresowało mnie Twoje farbowanie gencjaną. Sama lubię alternatywne sposoby farbowania, co prawda bardziej naturalne np. cebulą, sokiem z marchwi i buraków czy rozjaśnianie soda oczyszczoną i miodem, Ale teraz się zastanawiam nad innymi sposobami (szukam czegoś o dobrej trwałości) i zastanawiam się jak to wygląda z gencjaną, czy miałaś duże problemy z suchością włosów? Musiałas mieć rozjaśnione włosy do blondu?

  33. opax

    Moja siostra uwielbia takie kolory, chyba sprawię jej na święta taki prezent 😉

  34. Moniczka

    ja bardzo lubię kolorek oberżynowy z farb cameleo omega – chyba moj ulubiony fiolet i już od kilku miesięcy jestem mu wierna 🙂

  35. Saeqao

    Czy przed farbowaniem wlosow gencjana rozjasnialas je lub utlenialas ?
    Od jakiegos czasu mam fioletowe wlosy,farbowane trwala farba Live Color od Schwarzkopf,jednak jak dla mnie- za szybko sie zmywa. Moj naturalny kolor to blond posredni,nie rozjasnialam ich ani nic i zastanawiam sie wlasnie czy na moich wlosach gencjana bedzie sie trzymac tak dlugo jak u Ciebie. :3

  36. Iza

    Czy żeby wyszedł mi tak ładny różowy kolor Schwarzkopf LIVE jak Tobie muszę rozjaśniać najpierw włosy?

    1. Ola

      myślę, że raczej tak 🙁 chyba, że masz bardzo jasne

  37. P6offline

    Jestem blondynką (naturalną). Szukam farby krótkotrwałej, która będzie na włosach przez 2-3 tygodnie. Ĺ Oréal Paris Colorista 2-tygodniowa, turkusowa po 4 myciach dała efekt zgniłego, zielonego koloru. Ten efekt utrzymywał sie do listopada gdzie włosy zafarbowałam pod koniec lipca. Stosowałam nawet ten „ściągacz” koloru też od Ĺ Oréal Paris. Szczerze nic to nie dało. Przez to moje włosy bardziej sie puszą i są suche na końcówkach. Doradzisz mi czym uzyskać efekt pudrowego różu?

    1. Ola

      Sciagacze koloru strasznie niszcza wlosy, juz lepiej rozjasniacz, choc to tez bardzo je niszczy. Jednak rekomendowałabym Ci rozjaśnienie włosów, a następnie pofarbowanie ich Pianką Venita lub Schwarzkopf Color. Mozesz też kupić intensywną farbę różową, moze lepiej zlapie ale zmieszac ja lekko z odzywka do wlosow, dzieki temu bedzie kolor pastelowy 🙂

  38. Oliwia

    Hej czy uzywalas farb firmy Manic Panic? Chce pofarbowac wlosy na szaro niebieski kolor ich farba, mozna tez dostac na ich stronie rozjasniacz ale nie wiem jak te farby sie sprawdza

    1. Ola

      hej, niestety nie używałam jeszcze 🙁

  39. Emila

    Generalnie to wszystko zależy od wlosa. Mam wlosy rozjasniane i zrobilam sobie fioletowe wlosy ze Schwarzkopf’a intensywny kolor mialam 2 tygodnie, a potem miesiac całkiem całkiem kolor (oczywiscie juz troche wyplukany ) po półtorej miesica kolor nalozylam ponownie. Mojej kolezace kolor wyplukal sie po 2 tygodniach całkowicie (mi calkowicie nie zszedl nawet po 2,5 msc) Aby sciagnosc kolor ponownie je rozjasnialam co nie zniszczylo mi bardzo wlosow bo to byla chwila by pozbyc sie niechcianego różowo-fioletowego) Ja jestem bardzo zadowolona ze Shwarzkopf i polecam <3 Pozdrawiam 😉

  40. Czy latem można ubierać się gotycko? TAK! • Ola Brzeska

    […] że trochę wakacyjnego klimatu nadają też te kolorowe włosy! Jak za nimi tęskniłam. Przyznam, że nie farbowałam się z lenistwa, ale teraz myślę, że […]

  41. NMN95

    Dzień doberek. Na turkusowy kolor i zielony polecam barwnik do wody dla rybek z zoologicznego. Testowałam to w szkole średniej 😉 Polecam zrobić sobie test alergiczny jednak, bo nie mam pojęcia czy powinno być stosowane przez ludzi (mi nie szkodziło). Bawimy się tak jak z gencjaną.
    Za to na różowy – krepina. Papieski róż trzeba rozmoczyć w wodzie. Ostrzegam, jest praktycznie niespieralny 😀 Ale to jedyny kolor, z krepiny, który się tak trzyma. Jeśli przetestowałaś i sprało Ci się po tygodniu, to wróć do papierniczego i kup ciut inny odcień – któryś z nich zostanie na amen, promis 😛

    Pozdrawiam.

  42. Sprawdzone prezenty dla Twojej babci - poradnik, co kupić babci w prezencie - Jezjerzy.pl

    […] Przeczytaj także: https://olabrzeska.pl/kolorowe-wlosy-czym-farbowac/ […]

Skomentuj

%d bloggers like this: