Jak wzmocnić swoją odporność

Nawet jeśli nie wychodzimy codziennie z domu to w tych czasach naprawdę warto zadbać o swoją odporność. Ta jest bardzo istotna, bo każda choroba, czy to związana z nosem, uszami czy gardłem, osłabia nasz organizm. Spędzając czas w domu powinniśmy postarać się wzmocnić swoją odporność, a na to mam kilka rad.

Jak zwiększyć odporność na zakażenia

Według naukowców na naszą odporność przede wszystkim wpływa ogólna kondycja organizmu. Nasze dobre samopoczucie to znak, że nasz organizm nie jest aż tak osłabiony. Dlatego kiedy ogólnie źle się czujemy powinniśmy podjąć zdecydowane kroki. Zastanowić się nad naszym trybem życia, nawet podczas kwarantanny i zmienić te złe nawyki.

Aktywność fizyczna jest bardzo istotna

Oprócz tego, że powinniśmy dbać o naszą kondycję dla dobrej figury, to też sport pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie. A co za tym idzie – nasza odporność wzrasta. Czasami wystarczy tylko dłuższy spacer z psem, standardowe ćwiczenia np. przysiady czy podciąganie na drążku, albo lekcje tańca online. Zresztą teraz bardzo wiele siłowni, trenerów, instruktorów prowadzi właśnie takie ćwiczenia przez Internet. Możemy wykupić sobie pakiet albo skorzystać z karty sportowej, którą oferują nam w pracy. Sport jest ważny i nie zapominajmy o nim w czasach izolacji.

Odpowiednia dieta jest również ważna dla naszej odporności

By poprawić pracę układu odpornościowego, powinniśmy również zadbać o naszą dietę. Przede wszystkim warzywa – te są bogate w wiele witamin i substancji bioaktywnych, które stymulują odporność naszego organizmu. Warzywa i owoce zawierające witaminę C to na przykład papryka czerwona i zielona, szpinak, kalafior, chrzan oraz owoce – truskawki, kiwi i cytrusy – cytryna, pomarańcza itp. Świetny jest też czosnek i cebula, czy inne warzywa cebulowe, które mogą mieć działanie grzybo- i bakteriobójcze.

Oprócz tego warto też sięgnąć po wszelkie ryby, zawierające witaminę D3, a także kiszonki oraz produkty mleczne typu jogurt, kefir, maślanka.

Dodatkowe wsparcie odporności specjalistycznymi produktami

W aptekach możemy dostać suplementy i produkty, które wspierają odporność. Mówi się, że wystarczą tylko witaminy, ale moim zdaniem warto podnieść odporność produktami zawierającymi dodatkowe składniki, których nie znajdziemy nigdzie indziej. Takim produktem jest np. ENTitis (ucho, nos, gardło), zawierający opatentowany szczep probiotyczny Streptoccocus salivarius K12. To szczep, który naturalnie posiada tylko 2% populacji, a naukowcom udało się go zamknąć w formule, którą zawiera właśnie ENTitis. Jest on w formie pastylek do ssania, w kilku smakach, więc przyjmuje się je naprawdę przyjemnie. Przez to, że musimy trzymać go w ustach przez kilka minut, produkt lepiej się przyjmie 🙂

Już po 3-miesięcznej kuracji, nie będziemy tak często cierpieć na przeziębienia, ale też na poważniejsze choroby typu zapalenia gardła, migdałków czy zapalenia ucha. Sięgnęłam po ten produkt, bo też polecono mi go w aptece – jest do kupienia za około 50 złotych i podobno sprzedaje się jak świeże bułeczki! Jestem pewna, że kuracja poprawi moją odporność na tyle, że rzeczywiście nie będę musiała martwić się nieoczekiwanymi przeziębieniami czy po prostu spadkami odporności. Warto też dodać, że produkt jest odpowiedni dla dorosłych i dla dzieci i możemy go kupić w kilku smakach, m.in. miętowymi i truskawkowym – oba smakują całkiem nieźle! Są też wersje dla dzieci poniżej 3 roku życia w formie saszetek.

Czas na sen

Niedobór snu bardzo źle wpływa na naszą odporność. Nawet jedna zarwana nocka, może obciążyć nasz organizm i jego system obronny. Znalazłam też badania, udowadniające, że osoby, które śpią krótko, przeziębiają się prawie trzy razy częściej niż ci, których sen trwa odpowiednio długo (źródło). Mimo wolnych lub luźniejszych dni warto więc położyć się o normalnej porze – a nie oglądać seriale czy TikToki do późna. Pamiętajmy, że dorosły człowiek powinien spać około 8 godzin dziennie 🙂

Dbajmy o siebie!

Dzięki temu, że wzmocnimy naszą odporność możemy być mniej podatni na czynniki zewnątrz. Ale pamiętajmy, że w aktualnych czasach powinniśmy ograniczyć wychodzenie z domu do minimum. Jeśli już musimy to unikajmy zatłoczonych miejsc, nośmy maseczki, które zresztą są obowiązkowe. Tak samo powinniśmy rzadziej spotykać się z rodziną, znajomymi – ze względu na bezpieczeństwo nasze jak i innych. Dajcie koniecznie znać, jak Wy sobie radzicie z odpornością w tych trudnych czasach!

22 komentarze

  1. To prawda, ruch, dieta i wysypianie się są kluczowe dla wsparcia odporności. Sama w aktualnych warunkach ćwiczę dodatkowo na balkonie – ekspozycja na słońce również wspiera wytwarzanie przez organizm wit. D, a i ona jest niezbędną dla zachowania odporności 🙂

    Co do ENTitis – nigdy nie słyszałam o nim. Pytanie, czy jest zarejestrowany jako lek czy suplement diety? Bo niestety w przypadku suplementów często deklaracje producentów rozmijają się ze stanem faktycznym .Zwłaszcza przy pre- i probiotykach – poszukaj informacji o kontroli NIK tego typu produktów, wyszło, że jakiś niewielki procent faktycznie zawierał deklarowane dobre bakterie w formie żywej (sic!).

    • tak, to suplement o wlasciwosciach probiotycznych, natomisat do kupienia w aptece i tak jak wspomniałam, mocno polecany przez farmeceutów w osiedlowej aptece 🙂 mnie przekonuje, że prace nad tym produktem trwały 30 lat i opatentowana formuła, która zawiera szczep K12, opisywany we wpisie. W sumie wszystko fajnie wyjaśnione jest w tym wywiadzie albo na stronie https://entitis.pl/, polecam się zapoznać 😀

  2. Akurat wątpię, żeby te sposoby uchroniły nas przed koronawirusem, ale na pewno nie zaszkodzą na przyszłość i pozwolą uniknąć innych chorób 😀

    • nie mówię, że uchronią 🙂 Ale właśnie, że podnoszą naszą odporność i zmniejszą ryzyko innych chorób 🙂

  3. Ooo nie, czyli jednak muszę zacząć ćwiczyć i zdrowiej jeść, żeby nie tylko schudnąć, ale i wzmocnić organizm. No niech i tak będzie, nie mam już wymówki, że nie chce mi się ćwiczyć albo że za bardzo lubię jeść niezdrowe rzeczy i nie przepadam za warzywami. Przynajmniej spanie teraz mi wychodzi, bo mam znacznie więcej czasu na sen. 🙂

    • Ja odkąd nie jem mięsa to głównie warzywa i owoce więc nie muszę się o to martwić. Ale spanko zawsze ok! Warto też postawić na dodatkową suplementację tak jak Entitis, o którym piszę, bo przy tym nie musimy sie za duzo głowić i zmuszać do niczego 🙂

  4. Mi zdecydowanie brakuje ruchu, ale odporność mam bardzo dobrą. W ogóle nie choruję, a to wszystko dzięki odpowiedniej suplementacji eko wit C I eko Vit D3. Odżywiam się zdrowo i nie jem mięsa przemysłowego, ewentualnie ryby i owoce morza.

    • Ale pamiętajmy też o bezpieczeństwie, lepiej nosić maskę w zatłoczonych miejscach, a najlepiej takich miejsc unikać. Pusty las lub własne podwórko to najlepsze rozwiązanie

      • Podawałam entitis mojemu synowi, bo jego odporność była poniżej zera, niestety zupełnie nie pomógł:/

        • Pamiętaj, że by kuracja zaczela dzialac trzeba ją stosować regularnie, przez minimum 3 miesiące – zgodnie z zaleceniami. Budowanie odporności to niestety dosyć długotrwały proces 🙁

  5. Nie słyszałam wcześniej o tym suplemencie na odporność. Brzmi ciekawie.
    Na szczęście odporność mam póki co bardzo dobrą. Co nie zmienia faktu, że muszę popracować nad ilością ruchu i nad dietą.
    Dużo zdrówka życzę! 🙂

    • Taka suplementacja jest dobra na wzmocnienie odporności ale tak jak piszesz, nie można zapominać o aktywności i odpowiedniej diecie!

  6. Aktywność fizyczna i zdrowe odżywianie to podstawa.
    U mnie najgorzej ze snem i żadne sposoby nie pomagają.Bardzo mało śpię.
    O suplemencie nie słyszałam, zapewne nie zaszkodzi.
    Dużo zdrowia!
    Pozdrawiam.

    • Dokładnie od tego trzeba zacząć. Sen jest ważny, spróbuj może zmienić nawyki 😀 czasem drzemka w ciągu dnia też jest ok jeśli masz taką możliwość 😉

  7. Bardzo ważny wpis, bo szczególnie teraz warto zadbać o odporność! Zimno się zrobiło i ja już czuję, że coś mnie bierze. Muszę poszukać tych suplementów 🙂

Leave A Reply

Navigate
%d bloggers like this: