Diabeł jest wszędzie – najbardziej absurdalne „zabawki Szatana”

Jednorożce, fidget spinnery, wegetarianizm, czy pacyfka – to wszystko dzieło Szatana. Jak to w ogóle możliwe, że ludzie wierzą w takie rzeczy? Wszystko za sprawą świetnego wytłumaczenia – osoby bardzo naiwne mogą się niesamowicie nabrać na takie wymysły.

Fidget spinner

Przy okazji ostatniej mody na fidget spinnery magazyny takie jak Newsweek, czy portal Wirtualna Polska przypomniały o innych zabawkach szatana, których używając wpuszczamy do swego ciała diabła.

Fidget Spinner swoim kształtem przypomina trzy szóstki, a podobno kręcąc zabawką pojawiają nam się te liczby Szatana. Ponadto rezygnując z literki „p” w słowie „spinner” powstaje nam słowo „sinner”, czyli grzesznik. Przypadek? Tak sądzę. Miałam okazję bawić się tym gadżetem i zabawa naprawdę wciąga – założeniem przedmiotu jest po prostu odstresowywanie.


Harry Potter

Wiecie, czemu polski Kościół wpisał serię książek J.K. Rowling na listę tych zakazanych? Bo na 666 stronie w „Czarze Ognia” pojawia się motyw czarnej mszy – koniecznie zajrzyjcie teraz do książki! Na dokładnie tej stronicy opisany jest moment, w którym Voldemort się odradza – Glizdogon właśnie wtedy składa ofiarę z m.in. krwi Harrego i swojej ręki. Absurd? Uwierzcie, że wiele katolickich rodzin zabrania czytać swoim dzieciom tę serię… A przecież to tylko polskie tłumaczenie – w oryginale na tej stronie występuje zupełnie inna scena.

Poza tym błyskawica na czole Harrego to niezaprzeczalny symbol Szatana. Jak w to nie wierzyć?!


Wegetarianizm

Przechodząc na wegetarianizm wpuszczamy diabła przez żołądek. Zapytacie – dlaczego? Jakiś czas temu na Fronda.pl pojawił się artykuł, który mówi, że Ozzy Osbourne w swoje 62 urodziny przeszedł na wegetarianizm. Jako, że Ozzy to oczywisty wyznawca szatana i antychryst –  nie może to być nieprawdą!

Zdradliwe symbole

Tu pewnie nie muszę się rozpisywać, bo plakaty z zakazanymi symbolami wiszą przed niemal każdym kościołem. Do tej pory pamiętam też lekcję religii w gimnazjum poświęconą specjalnie zakazanym znakom. I tak pacyfka (podobno krzyż Nerona, w rzeczywistości po prostu symbol pokoju), jednorożec (wraz z tęczą oczywiście są znakiem homoseksualistów), pentagram (który bezapelacyjnie jest uznawany za symbol szatana, a tak naprawdę to m.in termin astronomiczny), czy yin i yang (bo szatan nie może być równy Bogu) – te wszystkie znaki zostały uznane za zabawki Szatana.

Zakazane zespoły

Szatan może nas również opętać przez diabelską muzykę. I nie mówię tu o takich zespołach stricte przekazującym satanistyczne treści, jak na przykład Behemoth, czy wspomniany wcześniej Ozzy Osbourne. Lista, na którą trafiłam wiele lat temu zawiera również Green Day, Linkin Park, czy Iron Maiden. Właśnie piosenka tego ostatniego zainspirowała mnie do napisania tego postu – „Number of the Beast” to przecież bezpośredni przekaz, że grupa wyznaje satanizm.

Zdjęcia: Mikołaj Czaja Czajkowski

Sukienka – H&M | Buty – Pull&Bear | Plecak – Michael Kors

Ubierz się podobnie:



A Wy jaki macie stosunek do takich fantazji?

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Navigate
%d bloggers like this: