Warsaw Fashion Week 2016 w Ptak Warsaw Expo

W ubiegłą niedzielę miałam okazję uczestniczyć w imprezie zatytułowanej „Warsaw Fashion Week”. Otrzymałam akredytację oczywiście na całe trzy dni wydarzenia, ale nie chciało mi się tam po prostu wcześniej jechać, bo, choć nazwa może Was zmylić, impreza nie odbywała się w Warszawie, ale w oddalonym od jej centrum o jakieś 20 kilometrów Nadarzynie. Zobaczcie, czy było warto!




Atrakcje

Na pewno w sobotę działo się dużo więcej – między innymi koncert Margaret, gala prowadzona przez Małgorzatę Rozenek i Radosława Majdana oraz spotkanie z polskimi blogerkami – Jemerced, Red Lipstick Monster i Macademian Girl. Ale w niedzielę przyciągnęła mnie przede wszystkim premiera najnowszej kolekcji zaprzyjaźnionej marki L’attore. Czekałam na to dość długo, bo przyznam szczerze, że już zdjęcia zapowiadające kolekcję bardzo mnie zaciekawiły.

dsc_7112

Warsaw Fashion Week połączony był jeszcze z dwiema imprezami – Beauty Days i Targi Mody Fast Fashion. Wszystko odbywało się w sąsiednich halach Ptak Warsaw Expo.

dsc_7137 dsc_7127 dsc_7124 dsc_7119

Zajrzałam tam na chwilę, ale że niczego nie potrzebowałam (czytaj: nic ciekawego nie znalazłam), to resztę dnia spędziłam po prostu na hali, gdzie były pokazy. Odbywały się one w niewielkich odstępach czasowych, także, by zająć sobie jak najlepsze miejsce na pokaz L’attore – popatrzyliśmy na prezentacje innych projektantów.

dsc_7190




Pokaz Elena Savo

Marka prosto z Włoch zaprezentowała swoją kolekcję w takim właśnie włoskim stylu… Nie wiem, może mi się tak kojarzyły te lniane i jeansowe, powiewne kreacje. Z pewnością były to ubrania na jesień i zimę spędzoną w krajach śródziemnomorskich. Dewizą marki było „Świeże spojrzenie na denim”, czy coś takiego, ale zdecydowanie było go za mało!

dsc_7201

1-elena-savo-fashion-week-warsaw  dsc_7195

Pokaz Marioli Turbiarz

Ten pokaz był z pewnością bardziej spektaklem, niż zwykłym pokazem mody. Na początku trochę byłam zdziwiona i rozbawiona, ale później to mi się naprawdę bardzo spodobało! Lubię jak projektanci prezentują rzeczy w niekonwencjonalny sposób. Kolekcja była prezentowana przy akompaniamencie bębna i skrzypiec na żywo, a modelami byli znani aktorzy i celebryci – między innymi Jakub Świderski, Kasia Paskuda, Tomasz Ciachorowski, Beata Chmielowska-Olech, a zdecydowanie gwiazdą pokazu była polska tancerka Krystyna Mazurówna.

2-mariola-turbiarz-fashion-weekdsc_7260dsc_7245dsc_7265

Najbardziej jednak podobało mi się to, że ubrania pokazane były w zasadzie na zwykłych ludziach – niscy, wysocy, grubsi i chudsi oraz młodsi i starsi – dzięki temu projektantka pokazała, że jej rzeczy będą świetnie leżały na każdym!

dsc_7347

Pokaz by Mięta

Uczestniczyłam jeszcze w pokazie marki by Mięta. Dosyć młodzieżowy styl, trochę przypominał mi rzeczy z Sinsaya. Myślę, że młodsi pasjonaci mody, mogliby znaleźć tam coś dla siebie!

dsc_7360

Pokaz L’attore

No i właśnie to jest ten pokaz, na który tak długo czekałam! Rzeczy są bardzo piękne – okropnie podobały mi się futerka i futerkowe płaszczyki, mam nadzieję, że niedługo stanę się posiadaczką jednego, bo wyglądały bardzo fajnie i były przyjemne w dotyku!

dsc_7472

W tym sezonie marka utrzymała swój styl i klasę, ale mam wrażenie, że tym razem bardziej trafi też do grona młodszych osób! Dlatego tak bardzo mi się podoba! Rzeczy z kolekcji jesień/zima 2016/17 będą pasowały dla każdej kobiety.

dsc_7438dsc_7384

Zaskoczyła mnie szczególnie kolekcja Golden Lineczyli bardziej ekskluzywny towar! Piękne sukienki, które pojawią się w sklepie L’attore w tym sezonie, idealnie sprawdzą się na święta Bożego Narodzenia, a później na Sylwestra i okres karnawału! Moim ulubieńcem zdecydowanie była czarna koronkowa suknia, którą zaprezentowała na sobie ambasadorka marki Katarzyna Sikorska. (pierwsza na zdjęciu poniżej)

3-lattore-fashion-weekdsc_7465dsc_7497

dsc_7478




Podsumowanie

Impreza na pewno nie była utrzymywana na poziomie zagranicznych imprez typu fashion week, ale była bardzo dobrze zorganizowana – bardzo łatwo było się odnaleźć między halami no i press room też był bardzo przyjemny. Jedyny minus to to, że było to dość daleko od miasta, no ale organizator zadbał o to i zapewnił darmowy autobus z centrum Warszawy. Myślę, że jeśli będę miała możliwość to wezmę udział w następnej edycji. A na dniach pojawi się też wpis ze zdjęciami mojej skromnej stylizacji na to wydarzenie. Więc czekajcie cierpliwie :*

2 komentarze

  1. Pingbacki: OOTD: Fashion Week look • Ola Brzeska

  2. Pingbacki: KONFERENCJA MEET BEAUTY I TARGI BEAUTY DAYS - RELACJA

Dodaj komentarz

Navigate
%d bloggers like this: