Ulubieńcy miesiąca – sierpień 2016

I znowu powiem, że ten czas szybko leci. Bo to jest aż nie zrozumiałe! Wydaje mi się, że kilka dni temu robiłam zdjęcia do lipcowych ulubieńców, a tu nadszedł czas na stworzenie kolejnego posta z tej serii. W tym miesiącu mniej kosmetyków, więcej innych rzeczy.

Pokemony

Wraz z szałem na Pokemon Go! wróciły wspomnienia z dzieciństwa. Postanowiliśmy odświeżyć sobie pamięć i obejrzeć od pierwszego odcinka anime Pokemon. Ale się wkręciliśmy! Aż mi się przypomniała klasyczna gra w pokemony i ściągnęłam sobie symulator na komputer 😂

cats

A jeszcze jak się okazało, że zabawki Pokemon są w McDonald’s – poszliśmy nawet tego samego dnia. Aha – i zapomniałam jeszcze wspomnieć o tym, że zaopatrzyliśmy się w czapkę Ligii Pokemon i Pokeballa 😂

Pikachu jest taki słodki! Czemu nie istnieje naprawdę? 🙁

pokemony w mcdonalds

Muzyka

Tak się cudownie dzieje, że moje ulubione zespoły wydają w tym roku płyty! Już pod koniec lipca Billy Talent wydali świeżutki album, który dotarł do mnie dopiero na początku sierpnia i nie mogę przestać go słuchać! Jest naprawdę genialny – w ich stylu, ale jednak z jakimś takim innym akcentem. Strasznie mi się podoba i nie mogę się doczekać grudniowych koncertów w Polsce!

billy talent afraid of heights

Dodatkowo jeszcze tak się złożyło, że Green Day wydaje płytę na początku października. Jest to kolejna świetna nowina, ponieważ ostatnia „trylogia” zostawiła u wszystkich niedosyt, a nowy singiel „Bang Bang” zapowiada, że płyta będzie naprawdę genialna i bardzo punkowa! Jestem tym bardziej szczęśliwa, bo być może znów zawitają do Polski latem.

Obudowy

Ostatnio przyszły do mnie piękne obudowy od EtuoPiękne, dlatego że z własnym nadrukiem – postanowiłam zamówić takie ze zdjęciami wykonanymi przez Mikołaja – i są świetne! Myślę, że niejedna osoba chciałaby mieć takie etui z warszawskim motywem. Do tego postawiłam jeszcze na różowy case z klapką – wygodny, bo można go sobie tak fikuśnie ustawić.

DSC_1917

Mleczko od Repechage

Wzięłam udział w akcji „Demakijaż jest ważny” i dostałam do testów mleczko oczyszczające amerykańskiej marki Repechage. Jest naprawdę dobre. Więcej na temat demakijażu i o tym kosmetyku przeczytacie tutaj.

demakijaz repechage

TchiboCard

Zostałam ambasadorką TchiboCard! Więc jeśli macie ochotę założyć sobię kartę Tchibo i iść ze mną na kawę za złotówkę – czekam na zgłoszenia 😂 O karcie TchiboCard już pisałam dawno, bo prawie 2 lata temu, a kawa w Tchibo jest naprawdę pyszna, więc naprawdę warta jest nawet klasycznej ceny!

DSC_1964

Ach i przy okazji ten piękny portfel z Croppa!

Kosmetyki Venita

Pianki Venita używałam do pofarbowania włosów na różowo – i mogę polecić w 100%! Pisałam już o tym w którychś z „ulubieńców” i dlatego tym bardziej się cieszę, że mogę podjąć współpracę z firmą Venita – już wkrótce jej efekty – na pewno nie zabraknie postów i filmików z testami pianek, sprayów i suchych szamponów oraz innych kosmetyków! A być może zorganizuję też jakiś konkurs :)? Nie mogę się doczekać!

pianki venita

A może któryś z moich ulubieńców jest też Twoim ulubieńcem? Czekam na Wasze komentarze!

2 komentarze

    • ola Odpowiedz

      ja się wychowałam na pokemonach, dla mnie to taki powrót do dzieciństwa. Ale myślę, że określenie „Nie szanuję osób, które grają w pokemony” jest przesadne, ponieważ to właśnie gry były pierwsze. Teraz dzięki Pokemon Go wszystko wróciło i wszyscy się jarają – wszyscy mam na myśli między innymi stare pryki, które pokemony oglądały jak mieli po kilka lat 😀 I ja właśnie dzięki pokemon go (choć mi nie działa i nie chce mi sie w to grać :p) też postanowiłam sobie odświeżyć odcinki pokemon – naprawdę, czuję się jakbym odkryła wehikuł czasu 🙂

Dodaj komentarz

Navigate
%d bloggers like this: