Ulubieńcy miesiąca – lipiec 2016

Wydaje mi się, że czerwcowych ulubieńców pisałam kilka dni temu! A tu już koniec lipca! Strasznie ten czas szybko leci i nie wiem, jak go zatrzymać. Ale nie zawiodę Was i z tego miesiąca też przygotowałam ulubione rzeczy 🙂

Soniczna szczoteczka do twarzy z Biedronki

DSC_1147

Kolejny raz Biedronka mnie nie zawiodła! Tym razem kupiłam sobie soniczną szczoteczkę do twarzy. Kosztowała około 35 złotych, więc to nie jest jakiś tani nabytek, ale jak sprawdziłam na polskich blogach i różnych sklepach internetowych – podobne można kupić za najmniej 200 złotych! Te droższe kosztują nawet 700 zł – na pewno mają więcej funkcji, ale dla mnie ta z Biedronki wystarcza! Jest wykonana z przyjemnego materiału, wodoodporna, na baterie. Na razie ją testuję, ale mam nadzieję, że pozbędę się problemów z zaskórnikami! Na pewno świetnie rozprowadza peeling i świetnie dociera w zakamarki, na przykład nosa. Szczoteczka jest z gazetki z początku lipca, ale w niektórych Biedronkach jeszcze można je upolować, więc polecam!

Chcielibyście oddzielny post z testem tej szczoteczki?

szczoteczka soniczna do twarzy z biedronki beauty line

>> Zobacz test lokówki z Biedronki <<

Pachnący żel antybakteryjny

Ostatnio robiłam drobne zakupy w Kontigo i, jak to kobieta, dałam się namówić ekspedientce na dobranie czegoś, bo od 30 złotych dają upominek. Wzięłam leżący przy kasie żel antybakteryjny – no bo się przyda! Upominek był głupim gadżetem – bransoletka i pilniczek (który w sumie się przyda) z logo sklepu, ale żel ma naprawdę piękny zapach i przynajmniej nie zajeżdża wódą. Kosztował coś koło 5-6 złotych za 88 ml, więc całkiem spoko cena!

żel antybakteryjny zapachowy kontigo

>> Więcej recenzji kosmetyków znajdziecie na ruudegirls.blogspot.com ♥ <<

Szczotka do włosów

szczotka tangler do rozczesywania wlosow kontigo

Może taka szczotka to nie jest dla mnie nowość, bo miałam już podobną, ale chciałam się z Wami nią podzielić! Kosztowała niecałe 16 złotych w Kontigo i jest naprawdę dobra! Jest świetnym zamiennikiem dla tych drogich szczotek Tangle Teezer, które kosztują 40 złotych wzwyż. Ma wygodną rączkę, nie ciągnie włosów, rozplątuje kołtuny. Jak dla mnie wystarczająca i cena normalna. Taką samą widziałam też jakiś czas temu w Tigerze i to jeszcze taniej – bo za 10 złotych.

szczotka tangle teezer zamiennik

Culotty

Z początku podeszłam do nich sceptycznie – ale zakochałam się w nich! Culotty to szerokie spodnie za kolana, które zrobił szał w tym sezonie! I nie dziwię się – są zwiewne i idealne na upały, a nawet w chłodniejsze dni – są akurat. Można je łączyć na milion sposobów i są mega wygodne. Jeśli jeszcze ich nie macie – polecam!

DSC_4536DSC_2994

>> Zobacz: Jak nosić culotty <<

Dobre jedzonko

Uwielbiam jeść, więc postanowiłam podzielić się z Wami pysznymi rzeczami 🙂 Pierwszą smakowitą nowinką będzie promocja Smaki Świata w Pizzy Hut. Średnia pizza dowolnej grubości kosztuje w lokalu 19,95 zł i dlatego postanowiłam z tej oferty skorzystać. Wybraliśmy Pizzę Polską z kiełbasą, serem, ogórek kiszonym, ziemniaczkami, cebulą i zamiast pomidorowego – sos czosnkowy. Dziwne połączenie, ale jakie pyszne! Tak jakby obiad domowy położyć na pizzy. Jest zaskakująco pyszna i w pięknej cenie. Polecam skorzystać!

13739430_1023270394446641_1632223292_n

Drugim odkryciem jest miasteczko Reszel na Mazurach, kilka kilometrów od znanej wszystkim Świętej Lipki. Piękne miasto, puste, ale magiczne. Wybierzcie się tam koniecznie! Trafiliśmy na przyjemną kawiarenkę przy ulicy Wyspiańskiego 11Śliczny wystrój, przemiła pani, pyszne jedzenie i kawa! 

13722290_268640603506570_2067781949_n 13706975_1410284398998340_295492651_n

Nowe miejsce do pracy

biurko do pracy

W końcu zabrałam się za remont pokoju i zorganizowałam sobie małe biuro. Jeszcze cały pokoik muszę dopracować, by był idealny, ale ten kącik do pracy mogę Wam już pokazać 🙂 Do urządzenia go kupiłam sobie najtańszy biały, błyszczący blat z Ikei (59 zł + nogi 40 zł). Sprawdza się świetnie, a zdjęcia na nim wychodzą super, prawie jak na stoliku bezcieniowym 😂.

DSC_1169

Jak wcześniej nie dbałam o szczegóły, tak teraz postanowiłam zainwestować w elementy dekoracyjne – dokupiłam w Ikei zwykłą lampkę nocną za 11 zł, która przyjemnie jarzy się, gdy siedzę wieczorem przy komputerze i mały świecznik za 4,99, który posłużył mi jako przybornik na długopisy. A ten mini storczyk w małej doniczce to po prostu musiałam mieć! Kupiony w Leroy Merlin za około 15 złotych.

detale na biurku ozdoby dekoracje

Chcielibyście żebym po całkowitym remoncie zrobiła coś w stylu room tour?

W komentarzach możecie zostawić linki do swoich ulubieńców, chętnie zajrzę 💜

4 komentarze

  1. Widziałam tę szczoteczkę w Biedronce i teraz żałuję że jej nie kupiłam 🙁
    Oczywiście chcę post z jej recenzją 😉
    Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

  2. Super ulubieńcy 😀 Spodni takich jeszcze nie posiadam, ale poluję i na pewni się w nie zaoptarzę. Nowe miejsce do pracy wygląda świetnie, w takich klimatach jak lubię i na jakie będę starała się przemienić w moim pokoju 😉

    martynakrysinska.blogspot.com

Dodaj komentarz

Navigate
%d bloggers like this: