OOTW: Pastel Queen

Jak pewnie wiecie – lubię kombinować ze stylem. Czasami mam takie dni, że chcę ubrać się ładnie, elegancko, kobieco – jak dama, a czasem jak 16 letnia dziewczynka, z tym, że zawsze staram się utrzymać ten rockowy klimat. I czy to są urocze sweterki z bałwankiem, czy piękna kreacja i szpilki – zawsze dodaje do tego krztynę rocka. Jednak dzięki temu, na moim blogu każdy znajdzie coś dla siebie – i nastolatki, i dorosłe kobiety!

To, co lubię

Dzisiejszy outfit jest właśnie taki młodzieżowy – i jest mi z tym bardzo dobrze! Uwielbiam dni, w których nie muszę przejmować się strojem, tylko zakładam to, co uważam za okej, że pasuje do siebie i wyglądam w tym spoko. Tak też było i tym razem! Nie myślałam godzinami nad stylizacją – po prostu ubrałam się w to, co lubię! I być może nie każdemu ta stylizacja przypadnie do gustu – ale wiedzcie, że ja się czuję w tym świetnie!

Hologramiczny plecak

Plecak chwyciłam wychodząc, bo pomyślałam – „a, będzie pasował!”. Już dawno leżał nieobfocony, więc nadeszła jego wielka chwila. Więc widzicie – spontan to chyba najlepsze wyjście! Plecak pochodzi ze sklepu Gamiss jest faktycznie jak hologram, co mi się okropnie podoba! I jak na produkt za 10$ to jest naprawdę świetny. Bezpośredni link do niego znajdziecie tutaj.

Kilka słów o stylizacji

Mom jeans

Na spodnie typu mom jeans polowałam już od dawna. Ale szkoda mi było tych 150 złotych wydać na spodnie, w których pewnie i tak nie będę zbyt często chodzić (preferuje klasyczne, czarne rurki). Znalazłam więc takie z Marks&Spencer na Vinted za chyba 20 złotych. Co prawda, były trochę za duże (zamiast wysoki stan, osiadały mi na biodrach 😜), ale babcia jakoś mi je przerobiła i teraz chodzę dość często!

Kabaretki

Wykorzystałam też trend z kabaretkami, które, dzięki lekko podwiniętym nogawkom i butom przed kostkę, są ukazane światłu dziennemu. Postawiłam jednak na te z gęstszymi oczkami, bo było jednak trochę zimno!

Rockowy akcent

I jak zwykle, moje ulubione elementy stylizacji! Rockowych klimatów jest całkiem sporo, przez co mój Mikołaj stwierdził, że wyglądam jak skinheadka 😂. Zbyt duża ramoneska, czapka beanie no i creepersy – to zdecydowanie moje rockowe klimaty! Przyznam, że creepersy w taką pogodę to mega wyzwanie – przez płaską podeszwę strasznie ciężko chodzi się po lodzie 😜

Nowy kolor włosów?!

Nic bardziej mylnego! Z resztą, jak w kilka dni miałyby mi urosnąć włosy 😂 To, co mam na głowie to półperuczka z Cameron Hair, o której również przypomniałam sobie w ostatniej chwili i stwierdziłam, że będzie to ciekawa odmiana na jedną sesję!

Z góry przeproszę jeszcze, za mój czerwony nos, ale było naprawdę zimno!

Zdjęcia: Mikołaj Czajkowski

Ramoneska – Second Hand | Spodnie – Marks&Spencer | Creepersy – Altercore | Czapka – No name | Kabaretki – CNDirect | Bluzka – H&M | Plecak – Gamiss | Peruka – Cameron Hair

Ubierz się podobnie:

English version on the next page:

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Navigate
%d bloggers like this: