Mroczny płaszczyk na jesień… czy na Halloween?

Mrok to zdecydowanie mój styl! I wcale nie jestem mroczna z charakteru, po prostu uwielbiam tak wyglądać. Tym razem dorwałam fajny płaszczyk z wiązaniem gorsetowym i dużym kapturem. Fajny też na Halloween!

Płaszczyk na jesień?

Płaszczyk przyszedł do mnie z Zaful. Wiadomo – jak to z chińskimi ciuchami nie jest to najwyższa jakość. Jest bardzo cienki (raczej do noszenia jako sukienka, albo na ciepłe, jesienne dni), krótki i ma za krótkie rękawy, strasznie się gniecie! W dodatku – standard – musiałam ponacinać dziurki na guziki, bo się nie mieściły… Plusem jest, że zajebiście wygląda! Ale raczej za taką cenę bym go nie kupiła. >> Bezpośredni link do płaszczyka

Płaszczyk z tyłu ma finezyjne wiązanie aksamitną wstążeczką – trochę wygląda jak gorset, dzięki temu też możemy dopasować go do swojej sylwetki, odpowiednio ściskając. Ponadto kaptur to mistrzostwo świata! Można by powiedzieć, że to on robi całą robotę – założyć sam kaptur i już się mrocznie wygląda.

Na zdjęciach, na żywo zresztą też (póki się nie pogniecie) wygląda super. Nie wiem, czy to normalne, ale przeglądając się w lustrze po prostu czuję, że wyglądam zajebiście! Czy nie?

Dobry outfit na Halloween

Trochę ciężko wymyślić swoją stylizację na Halloween, kiedy na co dzień też się tak ubierasz. Ale taki kaptur może być fajną inspiracją dla osób, które nie gustują w takim stylu normalnie. Płaszczyk z Zaful może być idealnym elementem kostiumu czarownicy, wampira, czy… nie wiem, satanisty? Ja wybrałam obcisłe kozaki Altercore, ale zakładając jakieś krótkie i np. podarte rajstopy już będzie się fajnie wyglądać!

Zdjęcia: Mikołaj Czaja Czajkowski

Płaszczyk – Zaful | Kozaki – Zibru.com | Torebka – Rosegal

Ubierz się podobnie:


INSTAGRAM | FACEBOOK

3 komentarze

Dodaj komentarz

Navigate
%d bloggers like this: