Kobyłka

Po tych wszystkich fotorelacjach, działaniu w lokalnych gazetach, angażowaniu się w różne imprezy już pewnie wiecie,  że jestem z Kobyłki. Kobyłka to niewielka (choć mająca ponad 20 tysięcy mieszkańców) miejscowość kilka kilometrów od granic Warszawy. Mieszkam tu od urodzenia i odkąd pamiętam niewiele się zmieniła. Jedynie co zauważyłam to chodnik przy jednej z główniejszych ulicy, którym codziennie wracałam 3 kilometry z podstawówki i kilka okolicznych Biedronek, które powstały w przeciągu ostatnich 5 lat oraz zmiana nazwy ulicy Kolejowej na Aleję Jana Pawła II. Poza tym się nie zmienia. Co nie znaczy, że nie warto tu zawitać.

Co ciekawego

Kobyłka znajduje się 15 minut jazdy pociągiem z Warszawy Wileńskiej. Jedną  z głównych „atrakcji”, którym miasto może się poszczycić jest kościół pod wezwaniem Świętej Trójcy, teraz już „Bazylika mniejsza”. Parafia w tym roku obchodzi swoją 600. rocznicę, natomiast sam budynek kościoła powstał w połowie XVIII wieku, co czyni go jednym ze starszych kościołów na Mazowszu. Bazylika zwana także Perłą Baroku, zbudowana w stylu późnego baroku, ozdobiona wewnątrz i zewnątrz pięknymi freskami (niestety zewnętrzne freski zostały zamalowane). Kilka lat temu odkryto, że w piwnicy kościoła znajduje się drugi kościół – odwzorowanie tego górnego.
Jeśli chodzi o historię, Kobyłka była miejscem Insurekcji Kościuszkowskiej w 1794- bitwy pod Kobyłką. W okolicach Kobyłki jest Ossów, przy którego granicy ja w zasadzie mieszkam. To tam odbyła się najważniejsza walka polsko-bolszewicka w 1920 roku – tak zwana Bitwa Warszawska lub jeszcze inaczej – Cud nad Wisłą. Ossów jest także miejscem śmierci księdza Ignacego Skorupki, który zginął podczas tamtejszych walk. Na setną rocznicę tego wydarzenia planowane jest otwarcie nowoczesnego muzeum (którego jeszcze niestety nie zaczęto budować).

4-metrowa kobyła

U nas w mieście Kobyłka ma też swój pomnik. 4-metrowa kobyła wykonana z gipsu trafiła do nas jako prezent od Gazety Wyborczej, którzy po prostu nie wiedzieli co z nią zrobić 🙂 Przemalowana na kasztanowo, zgodnie z koniem w herbie stoi teraz przed budynkiem Miejskiego Ośrodka Kultury. Wiele osób twierdzi, że Kobyłka jest szczytem wiochy, według mnie jest to jedna z fajniejszych „atrakcji turystycznych” w mieście, a jednocześnie pokazuje, że Kobyłczanie mają do siebie dystans.

DSC_3162DSC_3182

Support local homies

Kilka lat temu powstał skate shop Street Mind, który od niedawna pod marką Local Brand oferuje lokalne tiszerty, bluzy i akcesoria między innymi z napisem „05-dwieście” (kod pocztowy Wołomina). Ostatnio wypuścili linię nowych koszulek specjalnych właśnie dla miasta Kobyłka 😀 Motyw jest świetny, delikatny, nie jest wieśniacką pamiątką z miasta, ale fajnym modnym tiszertem, który można nosić na co dzień. Akurat na tym kobyłkowskim jest takie trochę nawiązanie do znaczka Ferrari 🙂 Koszulka nie jest droga, możecie ją kupić dokładnie tutaj, tak samo jak różne inne rzeczy z serii Wołomin 05-200. Polajkujcie też Facebooka LocalBrand.pl i Street Mind, bo często są tam organizowane konkursy, gdzie można taką fajną koszulkę wygrać.

DSC_3202 DSC_3212DSC_3230-horz DSC_3229DSC_3218DSC_3235DSC_3267DSC_3261-horzDSC_3265

T-shirt – Local Brand, 59 zł, kup tutaj
Shorty – Cropp, 49,99 zł (są na wyprzedaży, więc lećcie i kupujcie bo już mało!!!)
Czapka – H&M, 30 zł
Buty – JC Play by Jeffrey Campbell

Fotki jak zwykle wykonał Czaja

Dni Kobyłki

A propos – w najbliższą sobotę na placu 15 sierpnia w Kobyłce odbędą się dni miasta. O godzinie 17:40 wystąpi rodzinny zespół Leżą Lenie, z którym gościnnie występowałam. Melodyjny Czad – tak mówią o swojej muzyce, w rzeczywistości jest to klimat rockowo-punkowy, choć niektóre kawałki są jak disco polo 😀 Każdy znajdzie coś dla siebie. Mało tego – przed nimi wystąpi sam Karol Strasburger i Mandaryna ze swoją szkołą tańca, po nich Kayah więc będzie się działo!
Dołączyć do wydarzenia możecie tutaj.

A wy co powiecie o swoich rodzinnych miasteczkach? Co w nich ciekawego i czy macie jakieś lokalne marki odzieżowe?


wish

t-shirt – KLIK | torebka – KLIK | top – KLIK

Klikajcie to będzie więcej fajnych outfitów!

Znajdź mnie również:
[aps-social id=”1″]

24 komentarze

  1. No powiem, że ta Twoja miejscowość ma dużo mieszkańców w porównaniu do mojej (ok 5tys), poza tym świetne zdjęcia ;> mogłabym wiedzieć skąd znalazłaś ten szablon na bloga ?):)
    illusionbreathe.blogspot.pl

    • olka polka Odpowiedz

      ja mam bloga na WordPressie i tu jest bardzo duzo motywow do pobrania. Trzeba troche je poprzerabiac, ze wzgledu na grafikę i język, ale naprawdę można znaleźć jakieś super. Wystarczy wpisać „free wordpress themes” w google. Nie wiem jak działa Blogspot więc Ci nie doradzę 🙂

  2. jak się nazywa to coś co trzymasz w ręce i robisz selfie z odległości? mogę ci zadać parę pytań odnośnie tego?

  3. Nigdy nie miałam okazji odwiedzić Kobyłki, ale w przyszłości postaram się nadrobić te zaległości. Cudowne zdjęcia! 🙂

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

  4. Fajna ta kobyłka u Was w mieście ;))
    I koszulka, nie podejrzewałam że taka mieścina ma swoją serię koszulek 😀

Dodaj komentarz

Navigate
%d bloggers like this: