Eliminacje do XXI Przystanku Woodstock [ZDJĘCIA]

Dostałam akredytację na dzisiejsze eliminacje – półfinały na Woodstock w Fabryce Trzciny w Warszawie. Przygotowałam cały sprzęt no i poszłam. Opaski pozwalające na wejście do tzw. fosy miały być do odbioru przy wejściu:

Przy wejściu do klubu otrzymają od nas Państwo opaski umożliwiające poruszanie się po wybranych strefach oraz materiały prasowe o zespołach i 21. Przystanku Woodstock.

Nie mogłam być punktualnie – na 17, bo miałam inne sprawy do załatwienia,  ale przyjechałam nieco przed 18 i zdziwiło mnie to, że na wejściu nikt nie sprawdza nic, nie ma żadnego punktu gdzie media mogłyby odebrać opaskę. Znajomi powiedzieli mi, że muszę znaleźć kogoś kto to rozdaje i ma listę dziennikarzy. Nikt z obsługi imprezy, organizatorów, z Pokojowego Patrolu nie wiedział kto i gdzie rozdaje opaski. Jedynie jeden wolontariusz pokazał mi miejsce pod ścianą i powiedział, że tam powinna być osoba odpowiedzialna za to. Nikogo tam nie było.

Szukanie osoby, która mi wręczy opaskę zajęło mi ponad godzinę. W międzyczasie popstrykałam trochę zdjęć zza barierek, ale wciąż rozglądałam się za kimś, kto może mi udzielić informacji.

Impreza była otwarta – wstęp wolny – więc zaczęło się schodzić coraz więcej ludzi i to ograniczało fotografowanie ze strefy dostępnej dla wszystkich. Zrezygnowana poszłam  po prostu do domu.

Oto kilka fot, które udało mi się dziś zrobić. Żałuję tylko, że nie zostałam na Poparzeni Kawą Trzy.

1 2 3 4 5 6 7

Czasem tak bywa, że dziennikarze albo fotografowie są olewani. Zamiast porobić zdjęcia przez tą godzinę – uganiałam się za jakimś nieznanym mi ani nigdy wcześniej nie widzianym człowiekiem. Nie jestem z jakichś ważnych mediów, więc nie jestem traktowana poważnie. Nie robiłam wcześniej zdjęć na imprezach WOŚP-u więc też nie kojarzyłam ludzi, którzy się tam wszystkim znajdują. Uwielbiam robić zdjęcia na koncertach i trochę żałuję, że nie zostałam do końca, ale nie chciało mi się już po prostu stać z ciężkim plecakiem i aparatem – nie móc się dobrze bawić.

Mam nadzieję, że taka sytuacja się już nie powtórzy 🙂 W każdym razie dziękuję za przyznaną akredytację (choć nieodebraną), bo tak to pewnie na tą imprezę bym nie poszła.

 

Sprzęt wykorzystany do robienia zdjęć

Nikon D7000 z gripem
Nikkor 50mm f/1.8
Nikkor 18-105 f/3.5-5.6

 

Dodaj komentarz

Navigate
%d bloggers like this: