6 pomysłów na chokery DIY i jak je zrobić

Chokery, albo dusiki, czy obróżki to trend z lat 90., od kilku miesięcy królują wśród biżuterii! Najpierw hitem były chokery, które wyglądają jak tatuaż, później klasyczne obróżki, a teraz chokery z rzemyków. Nie są drogie, ale zdecydowanie przepłacamy kupując je w sieciówkach – warto więc zaoszczędzić kilka (albo kilkanaście!) złotych i zrobić taki samemu. Zobaczcie kilka propozycji chokerów i jak je zrobić samemu.




inspr2 insp

DSC_9081

Oczywiście biżuterię w rockowym stylu możemy kupić. Ale taka DIY daje większą satysfakcję i jest bardziej oryginalna! Do wykonania chokerów potrzebne będą przeróżne tasiemki, które można kupić w pasmanterii. Ja swoje kupiłam w Tigerze za kilka złotych.

DSC_8932

Ponadto należy zaopatrzyć się w zaciski i karabińczyki do biżuterii, by wszystko poszło łatwiej 🙂 Takie półfabrykaty kosztują grosze, ja swoje kupiłam na stronie Bigielek.pl (a dokładniej na ich Allegro, ale wrzucili mi do koperty ulotkę z informacją, że na stronie mają 20% taniej niż na Allegro 😂) i myślę, że to nie pierwsze zakupy na ich stronie. Miejcie pod ręką też nożyczki oraz igłę i nici.


DSC_8934
Karabińczyki
DSC_8933
Zaciski, tzw. „krokodylki”

1. Welurowy paseczek

DSC_9073

Do zrobienia tego chokera potrzebne będą:

DSC_8941

  • tasiemka (ok. 20 cm, ja swoją szpulę kupiłam w sklepie Tiger za 6 zł)
  • zaciski
  • karabińczyki
  • nożyczki
  • ewentualnie – zawieszka

Zawijamy sobie tasiemkę w okół szyi, tak żeby wiedzieć jaka ma być jej długość. Pamiętajcie, że przedłużeniem będzie zapięcie, więc utnijcie trochę krócej – dzięki temu będzie bardziej obcisły. Ucinamy w odpowiednim miejscu, następnie mocujemy zaciski – by mocniej ścisnąć możemy użyć nożyczek, bądź młotka lub tłuczka do mięsa.

1

Na koniec doczepiamy karabińczyki i – według uznania – zawieszkę.DSC_8950DSC_9002

Gdzie kupić gotowy?


2. Koronkowy choker

Tu wykonanie jest bardzo podobne do poprzedniego!

DSC_9067

Zatem, do wykonania chokera potrzebne będą:

DSC_8954

  • koronkowa tasiemka (ok. 20 cm, ja swoją kupiłam za 1,49 zł za metr tutaj)
  • zaciski
  • karabińczyki
  • nożyczki

Analogicznie do poprzedniego – przycinamy odpowiednią długość, mocujemy zaciski i karabińczyki i gotowe! Wygląda delikatnie i festiwalowo!DSC_8958

Gdzie kupić gotowy?


3. Z ćwiekami

DSC_9069

Do wykonania tego chokera potrzebne będą:

DSC_8960

  • czarna tasiemka (ok. 20 cm, swoją szpulkę kupiłam za chyba 8 złotych w Tigerze – w zestawie 3 kolory)
  • zaciski
  • karabińczyki
  • ćwieki piramidki (szerokości wstążki)
  • nożyczki

Podobnie jak w poprzednich – odpowiednio przycinamy i mocujemy zapięcia. Na koniec tylko wbijamy ćwieki – ja swoje wczepiałam co około 2 cm, możecie zrobić ich mniej, albo gęściej – nawet tak, by nie było widać tasiemki!

DSC_8961

I gotowe!

DSC_8965

Gdzie kupić gotowy?


4. Obróżka z kółkiem

DSC_9029

Do wykonania tego chokera potrzebujemy:

DSC_8990

  • Szeroki pasek materiału – około 20 cm długośc i 7 cm szerokości (ja swój wycięłam ze starych, czarnych jeansów, możecie też wziąć np. satynową tasiemkę z pasmanterii)
  • kółko od starego breloczka
  • igła z nitką
  • zatrzaski (ja znalazłam w domu takie plastikowe, ale ładniej będą wyglądać plastikowe)

Obcinamy pasek materiału na odpowiednią długość (pamiętajcie, że kółko będzie przedłużeniem, ale też musimy zostawić zapas, by przymocować je do materiału), następnie przecinamy go na dwie równe połowy. Z obu stron kółka zawijamy materiał i zszywamy nicią. Następnie przyszywamy lub przyczepiamy zatrzaski – guziki i mamy choker!

4

Mój wyszedł troszkę za gruby, że za bardzo zasłania kółeczko, ale jak go poprawię będzie prezentował się fenomenalnie i oryginalnie!




DSC_8999
Gdzie kupić gotowy?


5. Tattoo choker

Ten zdecydowanie jest najtrudniejszy do zrobienia! Bardzo długo musiałam się uczyć, by zrobić go perfekcyjnie, ale też odpowiednia żyłka sprawi, że będzie nam prościej to zrobić. We wszystkich poradnikach polecają, by zakupić nylonową elastyczną żyłkę jubilerską, by choker był bardziej rozciągliwy. Ale to bullshit. Sam naszyjnik po wykonaniu jest tak rozciągliwy, że najlepsza będzie po prostu klasyczna żyłka, taka jak wędkarska tylko odpowiedniego koloru. Znajdziecie takie na Allegro, albo nawet w Tigerze (niestety nie mieli czarnej 🙁 ).

DSC_9050

Do wykonania tego chokera potrzebne będą:

DSC_8974

  • żyłka w Twoim ulubionym kolorze!
  • mały koralik do wykończenia chokera (niekonieczne, ale ładniej wygląda)
  • klips biurowy (albo spinacz do prania, czy spinka fryzjerska)
  • nożyczki
  • ogień

Przycinamy żyłkę na około 40 cm. By choker prezentował się ciekawiej, można uciąć dwa takie kawałki i zrobić podwójny – jednak na pierwszy raz, do nauki, polecam zrobić z pojedynczej żyłki – będzie znacznie prościej! Następnie składamy ten nasz kawałek żyłki na pół i zaczepiamy klipsem do stołu lub krzesła, tak by nam się nie ruszało i było wygodnie pleść. Później przekładamy żyłkę tak, jak na schemacie poniżej. To mniej więcej wygląda tak, jakbyśmy zawiązywali klasyczne pętelki – tylko raz z jednej, raz z drugiej strony. Gdy już jesteśmy u finiszu, odczepiamy od klipsa, przekładamy jeden koniec żyłki przez drugi koniec naszyjnika i łączymy z drugim końcem żyłki. Wtedy możemy nałożyć na to koralik i potem lekko podpalić – by się nie rozpadło, albo po prostu przypalić, bez koralika 🙂

3

Ten choker wymaga naprawdę dużo pracy, dlatego jeśli nie jesteście pewni swoich zdolności, pozwalam Wam sobie kupić w sklepie 🙂 Na Allegro albo Aliexpress można je kupić za kilka złotych, a czasem i w sieciówkach na wyprzedaży, można upolować za jakieś 10 złotych.

DSC_8987

Gdzie kupić gotowy?

6. Wrap choker

Czyli ostatnio gorący hit, który w popularnych sklepach kosztuje kupę kasy (serio! Nawet 150 złotych!), a warty jest jakieś grosze. W rzeczywistości jest to po prostu sznureczek albo rzemyczek, zawiązany w dowolny sposób na szyi.

DSC_9058

Do wykonania tego naszyjnika potrzebujemy:

DSC_8969

  • 1 metr rzemyka albo laminowanego sznureczka (na Allegro kosztuje koło złotówki)
  • dwa koraliki

To nie żadna filozofia! Nawet kilkuletnie dziecko potrafiłoby coś takiego zrobić! Należy jedynie założyć dowolne koraliki na końcówki sznurka i ewentualnie przypalić (moje się dobrze trzymały, więc sobie darowałam). Potem tylko wiążemy jak chcemy na szyi – można na przykład zawinąć kilka razy i zrobić kokardkę, albo zawiązać jak krawat.

2

Na szyi prezentuje się tak:

DSC_9053

DSC_9080

Gdzie kupić gotowy?


Widzicie? Wszystko jest takie proste i kosztuje grosze! A że są wakacje – macie czas, by to wypróbować! Zachęcam też do dzielenia się swoimi dziełami – chętnie zobaczę, co Wam z tego wyszło! A jak macie pytania, nie wahajcie się ich zadać tutaj.

Zapraszam też mojego Facebooka, gdzie organizuję konkurs, w którym do wygrania jest taki choker! Link do konkursu. Możecie też wziąć udział subskrybując mojego bloga oraz wysyłając na maila odpowiedź, który choker wybierasz! Powodzenia!

DSC_9076




27 komentarzy

  1. ja kiedyś miałam ten ostatni, więc dla mnie to nic nowego, ale dzisiaj bym już tego nie założyła na szyję 😉

    • ola Odpowiedz

      dla mnie też nic nowego, bo moda wraca, ale teraz znów robią furorę i często widzę na blogach, że dziewczyny kupują np te sznureczkowe za kilkadziesiąt złotych, to dla mnie to przesada. Wystarczy chwile pomyśleć 🙂

  2. Pingbacki: OOTD: Iron Maiden t-shirt x maxi dress • Ola Brzeska

  3. Pingbacki: BACK TO SCHOOL: 3 stylizacje na rozpoczęcie roku szkolnego! • Ola Brzeska

  4. Pingbacki: OOTD: Chaotic neutral • Ola Brzeska

  5. Widzę, jak wraca moda z mojego dzieciństwa i jest mi trochę miło, a trochę smutno (bo się starzeję ;P) Obroże tatuaże (tak mówiłyśmy) miały u mnie w szkole prawie wszystkie dziewczyny. Taką jak na zdjęciach kupowało się w kiosku przy szkole za 1,80 zł i były jeszcze bransoletki i pierścionki do kompletu. Bardzo podobają mi się aksamitki i ich kolor, takie chokery chętnie założyłabym na wyjście.

    • haha ja to pamietam jak te „tattoo chokery” były w tych automatach z kulkami po 2 zl :p szczególnie gdzieś nad morzem itp. Starsze koleżanki nosiły, ale nie pamiętam jak na to się mówiło. Wiem, że zazdrościłam, bo mi się nigdy nie trafiło w tych kulkach 🙁

  6. Nie jestem dobra w wykonywaniu biżuterii 😉 ale nosiłam sama kiedyś taki choker, który wyglądał jak tatuaż 🙂 jak widać moda lubi powracać, o czym niejednokrotnie można się przekonać 🙂

Dodaj komentarz

Navigate
%d bloggers like this: