5+ fryzur na upały

Oficjalnie możemy już ogłosić, że lato nadeszło! Temperatura powyżej 25 stopni Celsjusza, tak jak dziś, dała się we znaki, dlatego przygotowałam dla Was post z pomysłami na fryzury, które sprawdzą się w największe upały!

Nie jestem fryzjerką ani stylistką fryzur, więc nie oczekujcie profesjonalnych porad 😂 Chciałabym Wam jednak pokazać, jak ja radzę sobie w gorące dni, bo jednak związanie włosów daje nieco ulgi! Zobaczcie, co dla Was wymyśliłam.




1. Niedbały warkocz

Warkocz na bok to fryzura, w której chodzę dość często – łatwo i szybko się ją robi i jest dość trwała! Jak ją zrobić? Wystarczy przełożyć włosy na jeden bok i zapleść jak zwykły warkocz. Do tego przyda się jedynie klasyczna gumka do włosów.

DSC_7449DSC_7455DSC_7452
2. Dwa kucyki

Kucyki mogą wydawać się dobre dla dziewczynek z podstawówki (ja sama tak chodziłam 😂), ale przy długich włosach i wiążąc włosy na czubku głowy, gwarantuję, że będą fajnie wyglądały! I są bardzo wygodne – taka fryzura wytrzyma cały dzień, a można ją poprawić jednym ruchem, naciągając kucyk. Chyba nie muszę tłumaczyć jak się robi 🙂

DSC_7363 DSC_7362

3. Klasyczna kitka

To chyba najpopularniejsza z fryzur, pasuje do każdego stylu, jest bardzo wygodna i prosta do zrobienia! Możemy postawić tutaj na „kukuryku”, czyli kucyk na czubku głowy, albo taki nieco niżej. Moje włosy są dość grube, więc by fryzura wytrzymała dłużej, użyłam do związania włosów invisibobble, czyli silikonowej gumki-sprężynki, która jest nie do zdarcia, dobrze trzyma kucyk, a włosy nie wplątują się i nie niszczą. Gumki dostępne są teraz w każdej drogerii, a nawet w sklepach z ciuchami (np. Sinsay)

DSC_7420 DSC_7418

4. Koczek

Koczek to fryzura, którą znam od niedawna, ale bardzo polubiłam. Bierzemy włosy z czubka głowy i skręcamy, aż powstanie koczek, resztę włosów możemy albo wyprostować na gładko, albo zakręcić – wersja bardziej imprezowa 🙂 Włosy nie spadają na twarz, dzięki czemu jest trochę chłodniej, a my wyglądamy zjawiskowo 😁 Do zrobienia tej fryzury użyłam jedynie kilku wsuwek, ale dla pewności i dłuższej trwałości, możemy je również związać cienkimi gumkami.

DSC_7390 DSC_7377 DSC_7375

5. Kosmiczne koki

Czyli z angielskiego space buns, to dwa koczki związane na czubku głowy. Inspirowane chyba Leią z Gwiezdnych Wojen, stały się teraz modne w naszej galaktyce (choć ja już nosiłam takie jak miałam 12 lat 😂). Sprytna fryzurka, bardzo przyjemna na upały, chyba najlepsza! Jak je zrobić? Dzielimy włosy na dwa kucyki, po czym skręcamy, układając w koczek – analogicznie do poprzedniej fryzury. Do spięcia użyłam również tylko wsuwek.

DSC_7421DSC_7430 DSC_7424





A tak serio… to najlepszy sposób na upały to…

DSC_7464

EFEKT GWARANTOWANY, NAJLEPSZA FRYZURA 😂😂😂

DSC_7501 DSC_7496

Mam nadzieję, że post się podobał! Piszcie komentarze, jeśli macie ochotę na więcej takich albo chcecie się podpytać jak zrobić takie fryzurki. Nie jestem ekspertką, ale coś tam doradzę! Dzięki za uwagę :* A jak macie jakieś pytania, to zadawać proszę tutaj




[aps-social id=”1″]

7 komentarzy

  1. Nie lubię takiego stylu pisania czegoś na blogu, jeśli już to robisz to rób to porządnie a nie wstawiaj emoji co 2 zdanie. Fryzury słabe, każdy je zna, mogłaś pokazać różne wersje koka lub warkocza a nie te kitki czy tumblr fryzury….

    • ola Odpowiedz

      bez przesady z tymi emotkami 🙂 To nie artykuł do wołga tylko blog osobisty. A co do fryzur – jak napisalam nie jestem żadną stylistką fryzur, więc nie wymyślam ich, pokazałam te, które noszę, po prostu. Ja jestem zadowolona z tego wpisu, a to dla mnie najważniejsze.
      Poza tym wkurza mnie, jak ktoś komentuje anonimowo. Przecież to zwykła sugestia, nie przyjmuję tego jako hejt, nie będę na nikogo robić jakiejś nagonki, jak napisze mi coś niemiłego 🙂

  2. Bardzo fajnie napisane. Całość ogółem na luzie i tez Lubie większość tych fryzur. Ciekawy styl pisania i urozmaicone pięknymi zdjęciami 😀 nie zgadzam się z komentarzem wyżej, ale to oczywiście moje zdanie 😉 serdecznie pozdrawiam

  3. BeautifulThinks13 Odpowiedz

    Weszłam przez przypadek, ale zostanę na dłużej. Bardzo podoba mi się Twój styl pisania i taka pozytywna energia, którą zarażasz.

  4. Według mnie,to żadna nowość 🙂
    Prezentacja jak najbardziej do mnie przemówiła.

Dodaj komentarz

Navigate
%d bloggers like this: